Data publikacji:

Zmiana stylu – 5 prostych kroków, by lepiej wyglądać

Zmiana stylu ubierania to długi proces. Wymaga poznania szeregu zasad mody męskiej, podpatrywania wzorców u najlepszych oraz zaznajomienia się ze sztuką doboru odpowiedniego rozmiaru. Dziś jednak postawimy na szybką wiedzę w pigułce i podpowiemy jak w 5 krokach odmienić swój styl o 180 stopni. Tak, to poradnik dla niecierpliwych.

Marynarka zamiast bluzy


Początek XXI wieku to w Polsce okres szybkiego rozwoju kultury hip-hopu, skate oraz nieśmiałe powiewy streetwearu z zachodu. To wtedy na dobre zakochaliśmy się w bluzach, a miłość ta pozostała w sercach wielu mężczyzn do dziś. Obszerne bluzy z kapturem i wielką kieszenią na przodzie to jednak przeszłość. Dzisiejsze bluzy streatwearowe są znacznie smuklejsze i schludne. Zachęcamy jednak do tego, by i z nich czasem zrezygnować. Dlaczego?

W pewnych sytuacjach dobrze jest wyglądać poważniej, również w codziennych sytuacjach. Nic nie sprawdzi się na co dzień lepiej w budowaniu wizerunku stylowego mężczyzny, niż marynarki. Zacznij od absolutnych klasyków, czyli od granatowej i szarej marynarki. Będą najbardziej uniwersalne i pozwolą stworzyć niezliczoną liczbę kombinacji. Najlepiej, jeśli jedna z nich będzie bardziej elegancka (np. granatowa), zaś druga sportowa. Dobrze dobrana marynarka nie tylko sprawi, że będziemy bardziej eleganccy, ale i poprawi proporcje naszego ciała. Dzięki ułożonym w kształt litery V klapom sprawia, że stajemy się optycznie smuklejsi oraz lepiej zbudowani. To nie przypadek, że w marynarkach jesteśmy przystojniejsi.

Chinosy zamiast dżinsów


Polska dżinsem stoi. Szerokie, wąskie, gładkie, postrzępione, jednolite, powycierane. Rodzajów dżinsów jest tak wiele, że niektórym mężczyznom wydaje się, iż to jedyny możliwy wybór. Niesłusznie. Znacznie bardziej eleganckim wyborem będą chinosy, czyli bawełniane spodnie o kroju przypominającym garniturowe spodnie wykonane z wełny. Są bardzo wygodne i doskonale pasują do marynarek oraz koszul. Swą popularność zyskały m.in. przez kojarzony z amerykańską Ligą Bluszczową styl preppy.

Jakie spodnie chino wybrać na początek? Najbardziej klasyczne to te kremowe, piaskowe lub beżowe. Doskonale prezentują się także inne jasne kolory, np. delikatny błękit lub szare. Najciekawsze stylizacje stworzymy jednak z chinosami o wyrazistych kolorach – bordowym, malinowym, chabrowym, butelkowej zieleni czy żółtym. Spodnie chino mogą posiadać kant, jednak nie jest to konieczne. Te zaprasowane będą odrobinę bardziej eleganckie.

Brogsy zamiast butów sportowych


Gdyby spytać mężczyzn o najbardziej uniwersalne buty, wielu odpowiedziałoby: adidasy. Buty sportowe to częsty widok na ulicach naszych miast i na dobre weszły do mody ulicznej. My zaproponujemy Ci buty znacznie bardziej stylowe, w których będziesz wyglądać dojrzalej i, nie ukrywajmy, lepiej: klasyczne brogsy, czyli półbuty z charakterystycznym dziurkowanym wzorem na cholewie. Są niezwykle uniwersalne i sprawdzą się w towarzystwie chinosów, dżinsów, sztruksu oraz mniej formalnych garniturów. Najpopularniejsze brogsy to te w kolorze brązowym lub koniakowym. Jedną parę brogsów powinien mieć w szafie każdy mężczyzna. Nie, to wcale nie przesada. 

Polo zamiast t-shirtu


Dzieło Rene Lacosta na dobre weszło do kanonu mody męskiej. Polo jest uosobieniem sportowej elegancji i stanowi doskonałą alternatywę dla nudnych t-shirtów. Przede wszystkim pozbądź się tych t-shirtów, które posiadają ogromne logotypy marek. Noszenie ich w pewnym wieku po prostu nie przystoi. Pozostaw klasyczne, gładkie modele i dołącz kilka koszulek polo, które będą odrobinę bardziej eleganckie. Latem świetnie skomponują się z szortami lub spodniami chino wykonanymi z tkanin o luźnym splocie bawełny. Jaki kolor polo wybrać? Właściwie to nie ma tutaj konkretnych wymagań. Wybierz te, które Ci się podobają i pasują kolorystycznie do reszty garderoby. Unikaj jednak udziwnień w postaci pstrokatych kołnierzyków i ściągaczy lub tandetnych lamówek kieszonki. Najlepiej zaprezentuje się polo jednokolorowe o ciekawej oraz intensywnej barwie.

Koszula zamiast… koszuli


Trudno wyobrazić sobie modę męską bez koszuli. Ale jaką koszulę wybrać? W gąszczu fasonów i wzorów łatwo o pomyłkę. Przede wszystkim zrezygnuj z koszul z krótkim rękawem. Nie musisz obawiać się o komfort, długi rękaw casualowej koszuli bez obaw można podwinąć. Ponadto unikaj koszmarków w postaci koszul z podwójnym kołnierzykiem, doszytym krawatem lub ze wszelkimi smokami, napisami oraz innymi nadrukami.
W garderobie wystarczą Ci trzy eleganckie koszule. Biała (na najbardziej formalne okazje), jasnoniebieska oraz jasnoróżowa. Większą dowolność mamy w doborze koszul casualowych, które mogą posiadać prążki, kratę lub inne wzory i faktury. Jest ich jednak tak wiele, że to temat na osobny artykuł. Najważniejszą zasadą jest to, by koszula była dobrze dopasowana, bo nie wszystko uda się ukryć pod marynarką. Wręcz przeciwnie, może ona podkreślić zły rozmiar koszuli poprzez za mało lub za dużo wystające rękawy.

Zapewne obawiasz się, że zmiana stylu jest droga. Owszem, dobrej jakości klasyczne ubrania są stosunkowo kosztowne, ale w zamian nigdy nie wyjdą z mody oraz posłużą przez długi czas. Ponadto wystarczy mieć kilkanaście elementów garderoby, by stworzyć wiele różnych stylizacji. Gdyby podliczyć wydatki na niezliczone „tanie” bluzy, buty sportowe czy dżinsy, kwota mogłaby być znacznie większa.

Szymon Sonik