Data publikacji:

Jak wyrobić pianę do golenia za pomocą pędzla? 3 najlepsze sposoby

Przekonywaliśmy już wielokrotnie, że zamiana nafaszerowanej chemią pianki do golenia na tradycyjne mydło ma wiele zalet. Jeśli jednak zdecydujesz się za rozpoczęcie przygody z klasycznym męskim goleniem, staniesz z pewnością przed dylematem: jak wyrobić pianę do golenia? Oto trzy najlepsze sposoby.

Uniknij błędu początkującego


Jaki błąd najczęściej popełniają początkujący? Taki, że… wcale nie wyrabiają piany. Rozsmarowują bowiem wyciśnięty z tuby krem rękami po twarzy i przystępują do golenia. Jak nie trudno się domyślić, gęsta warstwa kremu zupełnie nie spełni swojej roli i nie da się w ten sposób ogolić. Pianę należy najpierw wyrobić, dodając do kremu wody. Jak to zrobić?

Niezbędny będzie pędzel


Do wyrobienia piany potrzebny jest pędzel do golenia. Najczęściej wykonuje się je z włosia syntetycznego, ze szczeciny dzika oraz z włosia borsuka. Ten ostatni jest jednak najdroższy. Jeśli posiadasz pędzel z włosiem dzika, pamiętaj o jego wymoczeniu w ciepłej wodzie. Kilka, kilkanaście minut jest niezbędne, by włosie zmiękło. Większą wygodę niecierpliwym zapewni włosie syntetyczne, które jest miękkie i nie wymaga namaczania. Borsucze runo jest zaś zdecydowanie bardziej miękkie od dziczego i cieszy się wśród miłośników tradycyjnego golenia dużym poważaniem.

Sposób pierwszy: wyrabianie piany w tygielku


Jak to zrobić?

Namocz pędzel w wodzie. Do niewielkiego tygielka (dobrze sprawdzi się także kuchenna miseczka lub duża filiżanka do kawy) nałóż niewielką porcję kremu (ok. 2-3 cm bieżące). Wyciśnij delikatnie z pędzla nadmiar wody i kolistymi ruchami wyrabiaj krem do golenia. Po około 30-45 sekundach powinieneś otrzymać gęstą i tłustą pianę.

Zalety wyrabiania kremu do golenia w tygielku

Dzięki temu, że wyrabiasz pianę w tygielku, możesz wyrobić jej nieco więcej, co pozwoli Ci  wykorzystać ją podczas kolejnych przejść. W innych sposobach na wyrobienie piany skorzystasz wyłącznie z tych zapasów, które zgromadzi sam pędzel. Inną zaletą tygielka jest także możliwość łatwego dozowania wody w celu uzyskania idealnej konsystencji piany. Wystarczy dodać kilka kropel wody i ponownie wykonać kilka ruchów pędzlem. Warto też wspomnieć o tym, że nagrzana gorącą wodą miseczka (np. ceramiczna) kumuluje ciepło, dzięki czemu nakładana na twarz piana cały czas jest ciepła. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z klasycznym goleniem, wyrabianie piany w tyglu jest dla Ciebie najkorzystniejsze.

Sposób drugi: wyrabianie piany na dłoni


Jak to zrobić?

Namocz pędzel w ciepłej wodzie. Nałóż odrobinę kremu (2-3 cm bieżące) na dłoń i wyciśnij nadmiar wody z pędzla. Kolistymi ruchami wyrabiaj krem we wnętrzu dłoni, aż do uzyskania obfitej i tłustej piany. Postaraj się oblepić nią dokładnie pędzel, aby jak najwięcej piany znalazło się w jego wnętrzu. Pianę pozostałą na dłoni możesz od razu wetrzeć w twarz. Posłuży Ci do pierwszego przejścia.

Zalety wyrabiania kremu na dłoni

Jeśli nie posiadasz tygielka lub nie masz ochoty bawić się z jego myciem, możesz wyrobić pianę na dłoni. Sposób ten jest bardzo podobny do sposobu pierwszego, a jedyną różnicą jest to, że zamiast tygla używasz wnętrza własnej dłoni. Co ciekawe, dzięki nieregularnym kształtom własnej anatomii możesz uzyskać znacznie lepszą pianę niż ta wyrobiona w gładkiej miseczce. Profesjonalne tygle do golenia nie bez przyczyny posiadają wypustki i prążkowania ułatwiające proces wyrabiania kremu. Metoda ta świetnie sprawdzi się np. w podróży, gdy nie będziesz mieć przy sobie odpowiedniego naczynia.

Sposób trzeci: wyrabianie kremu bezpośrednio na twarzy


Jak to zrobić?

Namocz pędzel, a następnie wyciśnij z niego nadmiar wody. Nałóż odrobinę kremu bezpośrednio na pędzel. Przyłóż go do twarzy i kolistymi ruchami wyrób pianę na twarzy. Gdy pojawi się jej wystarczająco dużo, zbierz nadmiar i odłóż pędzel na umywalkę – przyda Ci się do kolejnych przejść.

Zalety wyrabiania piany bezpośrednio na twarzy

Wyrabianie piany na twarzy to ulubiony sposób starych wyjadaczy, którzy nie zamierzają tracić czasu na mycie tygielka lub dłoni. To zdecydowanie najszybszy i najmniej brudzący sposób. Aby jednak wyrobić pianę na twarzy, musisz posiadać pewne doświadczenie, by wiedzieć jakie porcje kremu oraz wody będą najlepsze. Niewątpliwą zaletą jest także to, że możesz użyć tego sposobu np. w hotelowym pokoju, gdy nie masz pod ręką tygla. Niektórzy twierdzą, że sam moment wyrabiania piany na twarzy jest jednocześnie chwilą przyjemnego masażu skóry. Niestety, u osób o delikatnej cerze może jednak powodować podrażnienia lub dyskomfort.

Który sposób jest najlepszy?


Można z całą pewnością powiedzieć, że każdy z tych sposobów jest równie dobry i możesz przy ich użyciu uzyskać równie dobrą pianę. Na początek proponujemy wyrabianie w tyglu, jednakże z czasem wybierzesz swój ulubiony sposób. Zwróć tylko uwagę na to, czy Twój pędzel nie powoduje zaczerwienienia podczas wyrabiania kremu na twarzy. Grube włosie dzika może być w kontakcie ze skóra niezbyt przyjemne. 

Początkowe próby wyrabiania kremu mogą okazać się trudne. Uzyskanie piany o idealnej konsystencji to droga prób i błędów. Z czasem jednak uzyskasz taką wprawę, że nawet przez myśl Ci nie przyjdzie, by wrócić do pianek w puszce. To zupełnie inna jakość golenia. Gwarantujemy!

Szymon Sonik