Data publikacji:

Jakie buty trekkingowe wybrać? Kilka ważnych zasad

Lato sprzyja wędrówkom, zwłaszcza tym górskim, w trakcie których ujrzysz piękne pejzaże. Zanim jednak wkroczysz na ścieżkę turystyczną wiodącą przez góry i lasy, musisz zadbać o podstawę ekwipunku piechura – buty. Buty trekkingowe pozwolą Ci cieszyć się drogą, a nie przejmować bąblami i odparzeniami na stopie. Jakie obuwie terenowe wybrać i na co zwracać uwagę podczas zakupu?

Dlaczego warto kupić buty trekkingowe?


Wiele osób sądzi, że nie ma sensu kupować porządnych butów trekkingowych tylko po to, by dwa razy w roku wybrać się na pieszą wycieczkę. Jest w tym pewna logika, bowiem po co wydawać pieniądze na coś, co przez większość czasu i tak będzie spędzać czas w szafie. Rozwiązaniem nie jest jednak wędrowanie w butach sportowych czy miejskich z nadzieją, że jakoś uda się przejść trasę. Lepiej podejść do sprawy w inny sposób.

Zamiast narażać się na kontuzje i brak komfortu w butach do biegania lub trampkach, znajdź dla butów trekkingowych więcej okazji do wykorzystania. Gwarantujemy, że szybko okaże się, iż przydadzą Ci się znacznie częściej, niż tylko w czasie górskich wędrówek. Obuwie trekkingowe doskonale nadaje się na spacery po pobliskim lesie czy weekendowy wypad pod namiot. Oprócz tego świetnie sprawdzi się w sezonie jesienno-zimowym, pełnym błota i roztopionego śniegu. I to nie tylko w terenie, ale i miastach, zwłaszcza tych starych, gdzie często można spotkać się z kocimi łbami, kamiennymi drogami lub innymi trudnymi do pokonania przeszkodami. 

Jakie buty trekkingowe wybrać: wysokie czy niskie?


W łatwym i równym terenie bardzo dobrze spiszą się lekkie buty z nisko poprowadzoną cholewą. Ich głównym zadaniem jest bowiem zapewnienie przyczepności oraz odizolowanie stopy od gorącego asfaltu lub ostrych kamieni. Niskie buty trekkingowe najczęściej posiadają wstawki z siateczką mesh, która umożliwia odprowadzanie wilgoci ze stopy i zapewnia dużą przewiewność. Stosuje się je głównie latem, podczas ładnej pogody. Dzięki otwartej konstrukcji nie kumulują potu, a co za tym idzie, brzydkich zapachów. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy po długiej wędrówce będzie trzeba je zdjąć i zamknąć się w niewielkim namiocie.

W trudniejszym terenie warto zaś postawić na buty wyższe, chroniące dodatkowo kostkę. Kontuzja na szlaku, gdzie nie ma łatwego dostępu dla służb ratowniczych, może okazać się brzemienna w skutkach. Wystarczy chwila nieuwagi, by poślizgnąć się na kamieniu, błocie lub zalegających na ścieżce liściach. Co warto podkreślić, wysokie buty trekkingowe wcale nie muszą być zbyt ciepłe. Znajdziesz wiele przewiewnych i lekkich modeli, które doskonale sprawdzą się nawet podczas letnich upałów.

Jakie buty trekkingowe wybrać: wodoodporność


Ostatnią rzeczą, jakiej pragniesz w trakcie wielogodzinnej wędrówki, to przemoczone buty. Mimo iż w przypadku ubrań sprawdza się najczęściej maksyma: „co na wędrowcu zmokło, to na wędrowcu wyschnie”, suszenie butów wymaga znacznie więcej czasu. Wybierając się na dłuższą wycieczkę, gdy nie ma pewności co do pogody (w górach jest to normą), lepiej wybrać buty wodoodporne. W butach skórzanych wodoodporność zapewnia impregnacja skóry, zaś w butach wykonanych z materiałów syntetycznych (np. cordura), specjalna membrana (np. gore-tex). Język butów trekkingowych powinien posiadać też błonę łączącą go z cholewą buta. Dobrej jakości obuwie powinno posiadać wodoodporność na poziomie co najmniej 5000 mm słupa wody. Takie buty trekkingowe umożliwią Ci przechodzenie przez niewielkie potoki, maszerowanie w deszczu czy swobodne chodzenie po śniegu.

Jakie buty trekkingowe wybrać: podeszwa


Czym powinna charakteryzować się podeszwa buta? W zależności od terenu należy zwrócić uwagę na kilka aspektów. Podeszwa musi posiadać terenowy bieżnik, który zapobiegnie poślizgnięciom w terenie. Przy zakupie zwróć uwagę na to, czy nie posiada on zagłębień, z których ciężko będzie pozbyć się błota lub innych zanieczyszczeń. Ważnym parametrem jest też twardość podeszwy. Oznaczana jest literami od A do D, gdzie A to podeszwa najbardziej miękka, zaś D – najtwardsza. Do typowo rekreacyjnych zastosowań najlepiej sprawdzą się podeszwy A i B. Umożliwiają wygodną wędrówkę i zapewniają świetne czucie gruntu. W trudniejszym, bardziej kamienistym terenie warto wybrać twardszą podeszwę (B-C), dzięki czemu nie będziesz czuć wbijających się w stopę kamieni. Najtwardsze podeszwy stosowane są w butach wysokogórskich. Zostały stworzone z myślą o pokonywaniu stromych, kamiennych stoków. Sztywna podeszwa pozwala zapierać się o krawędzią buta o skałę, co ułatwia np. trawersowanie zbocza lub wspinanie się po skałkach. Podeszwa butów trekkingowych łączy się z wysokim gumowym otokiem chroniącym cholewę.

Jakie buty trekkingowe wybrać: rozmiar


Popularnym błędem jest przymierzanie butów trekkingowych w cienkich skarpetkach. Po założeniu grubszych skarpet turystycznych może okazać się, że but jest zbyt ciasny. Podczas zakupów używaj więc takich samych skarpetek, jakie masz zamiar wziąć na wędrówkę. Ale jak sprawdzić, czy rozmiar buta jest odpowiedni? Przede wszystkim nie powinien on cisnąć w palce. Jeśli dzieje się tak już w sklepie, to podczas schodzenia ze stromego stoku, gdy stopy zdążą już spuchnąć, będzie to nie do wytrzymania. But nie może być też zbyt duży, bo przesuwanie się stopy w bucie grozi kontuzją. Jeśli jesteś w stanie włożyć za piętę dwa palce, lepiej wybrać mniejszy rozmiar. Kupując obuwie trekkingowe najlepiej sprawdzić je w różnych sytuacjach. Przejdź się w nich, wejdź po schodach, spróbuj kucnąć. Ani przez moment nie mogą Cię uwierać i w każdej sytuacji powinny usztywniać kostkę. Pamiętaj o tym, że szereg wzmocnień butów trekkingowych sprawia, że trudno je w późniejszym czasie rozchodzić.

Podsumowując, nie ważne czy jedziesz na jednodniową wycieczkę po górach czy tygodniową wędrówkę – wysokiej jakości obuwie to podstawa. Wybierz takie, które będzie dostosowane do konkretnych warunków terenowych, bo, wbrew pozorom, nie ma uniwersalnych butów w góry. Pamiętaj też o tym, by korzystać wyłącznie z produktów renomowanych marek. To gwarancja, że nie zostawisz odklejonej podeszwy na szlaku.

Szymon Sonik