Data publikacji:

Mokasyny męskie – ponadczasowość czy obciach? 

Uwielbiane przez Włochów, cenione przez dandysów. W Polsce mokasyny nie mają jednak dobrej prasy i kojarzone są głównie z dziadkowymi pantofelkami zakładanymi na letnią niedzielę lub… obuwiem damskim. Czy jest jeszcze na nie miejsce w męskiej szafie? Dziś spróbujemy odczarować to nieco zapomniane i wyszydzane obuwie.

Mokasyny mokasynom nierówne


Czym są klasyczne mokasyny? Jak się okazuje, rodzajów jest sporo. Przyjęło się, że mokasynami nazywamy wszystkie wsuwane buty bez sznurówek. Gdy przyjrzysz się im bliżej, zauważysz więcej różnic. Jedne posiadają charakterystyczne przeszycie okalające przód buta, inne nie. Jedne będą na obcasie, inne zaś na płaskiej białej podeszwie. Niektóre mokasyny posiadają sznurówki z rzemyka, inne zaś ozdobione są skórzanymi frędzlami. Skąd te różnice i co mówią Ci o typie buta?

Rodzaje mokasynów


To co wrzucamy do jednego worka z napisem „mokasyny”, może okazać się butami żeglarskimi (boat shoes, dock shoes), tassel loafersami, penny loafersami lub mokasynami dla kierowców (driving mocs). Czym się różnią oraz jaki jest ich stopień formalności?

Penny loafers – najbardziej eleganckie, wykonane najczęściej z gładkiej, licowej skóry. Czarne, klasyczne mokasyny z poprzecznym paskiem to doskonały wybór do mniej formalnych garniturów, zwłaszcza noszonych latem. Penny loafersy uwielbiane były w latach pięćdziesiątych przez studentów prestiżowych amerykańskich uczelni Ligi Bluszczowej (ang. Ivy League). Dziś dostrzeżemy je chociażby na prestiżowych, odbywających się we Florencji targach mody męskiej Pitti Uomo.
Tassel loafersy – zamszowe loafersy z dyndającymi frędzlami niewątpliwie budzą najwięcej kontrowersji. Choć są absolutnie klasyczne i w modzie męskiej nie stanowią dużego zaskoczenia, to na ulicach miast wciąż mogą budzić wiele zaciekawionych spojrzeń. Przez laików uważane są za zbyt ekstrawaganckie, ale nie przejmuj się, to Ty decydujesz o własnym stylu.

Driving mocs – czym wyróżniają się mokasyny dla kierowców? Bez wątpienia wygodą. Ze względu na lekkość oraz charakterystyczną budowę podeszwy o niewielkiej grubości i powierzchni, są doskonałym wyborem na lato. Przy odrobinie szczęścia i autosugestii uzyskasz nawet wrażenie, jakbyś chodził boso. Podeszwę stanową bowiem jedynie niewielkie gumowe kropeczki, które chronią skórę butów przed wytarciem. Niestety, mokasyny dla kierowców posiadają także wady – dość szybko przecierają się po bokach.

Buty żeglarskie – chyba najpopularniejszy i najbardziej przystępny typ mokasynów. Buty żeglarskie są nieformalne, doskonałe na lato i łatwo je zestawić z casualowym strojem, np. z szortami oraz koszulką w granatowo-białe paski. Zostały stworzone do zapewnienia jak najlepszej przyczepności na pokładzie statku, co z pewnością docenisz także na chodnikach miast. Posiadają ozdobny rzemyk, który pełni też funkcję sznurówki przytrzymującej stopę.

Mokasyny – z czym nosić?


W zależności od poziomu formalności, mokasyny mogą Ci towarzyszyć podczas wielu okazji, tych mniej i bardziej ważnych. Penny loafersy pięknie współgrają z mniej formalnym garniturem lub zestawami koordynowanymi, tassel loafersy najlepiej prezentują się w zestawach z marynarką oraz bawełnianymi spodniami z kantem i mankietem, zaś mokasyny dla kierowców lub buty żeglarskie świetnie sprawdzą się w połączeniu z chinosami i koszulką polo. Nie będzie jednak błędem, jeśli połączysz je także z dżinsami.

W noszeniu mokasynów ważna jest długość nogawki spodni. Jeśli założysz zbyt długie spodnie, które oprą się na stopie i zakryją buty fałdami materiałów, cały urok mokasynów pryśnie. Złym wyborem będzie także założenie spodni o szerokich nogawkach, gdyż wówczas mokasyny będą wyglądać komicznie. Najlepiej wyglądają stosunkowo wąskie nogawki z mankietem. Co jednak zrobić, gdy są zbyt długie? Podwiń je! Schludny pinroll załatwi sprawę.

Mokasyny – ze skarpetkami czy bez?


W luźnych stylizacjach najlepiej wyglądają mokasyny założone na gołą stopę. Tworzy to estetyczny kontrast pomiędzy barwą obuwia i kolorem skóry. Zabieg ten nadaje także stylizacji lekkości oraz nonszalancji. Tyle w teorii. Praktyka pokazuje jednak, że nie wszystkim noszenie butów na gołą stopę przypadnie do gustu. Spocona stopa może się po prostu ślizgać, ocierać lub odparzać. Co powinieneś zrobić? Postaw na złoty środek i wybierz niewidoczne skarpetki, które zapewnią Ci komfort i higienę, a jednocześnie ani o centymetr nie wyjdą ponad cholewę buta. Wilk syty i owca cała.

Nieco inną taktykę musisz zastosować do penny oraz tassel loafersów. Są bardziej formalne, więc nie zawsze epatowanie gołą kostką będzie na miejscu. Gdy zakładasz je do wełnianego garnituru lub temperatura na zewnątrz jest niska, bez obaw możesz założyć także skarpetkę. Unikaj jednakże skarpet białych, gdyż ich naturalnym środowiskiem są dziś głównie filmy gangsterskie.

Czy warto kupić mokasyny?


Mokasyny, loafersy czy buty żeglarskie z pewnością są kontrowersyjne, ale to nie powód, by z nich rezygnować. Decydując się na nie dajesz sygnał, że doskonale odnajdujesz się w modzie męskiej, masz swój styl, nie ulegasz łatwym fascynacjom. Nic tak nie świadczy o Twojej męskości, jak umiejętność przeciwstawienia się miałkości i ignorancji.

Szymon Sonik