Data publikacji:

Najstraszniejsze rzeczy w modzie męskiej

Są brzydkie, obciachowe lub po prostu zbyt udziwnione. O niektórych z nich już dawno zapomniano, ale część w dalszym ciągu można spotkać na ulicach miast. Zbliżające się Halloween skłoniło nas do przygotowania listy najstraszniejszych rzeczy w modzie męskiej. Jeśli nie masz pomysłu na upiorny strój, skorzystaj z poniższych propozycji.

Paski z dużymi klamrami


Na pierwszy ogień idzie pasek rodem z teledysku Dante Thomasa - „Miss California”. Gigantyczna klamra, często z obrazkiem, napisem lub logiem firmy, a do tego wywinięty nad nią t-shirt. Ten widok jest już mało popularny, ale w dalszym ciągu budzi podobne uczucie zażenowania. Jeśli chcesz go uniknąć, wybierz klasyczny pasek ze zwykłą klamrą.

Strrraszne promocje Ceneo


Trumniaki i zdobione lakierki


Trumniaki to potoczna nazwa czarnych półbutów z prostokątnym, niejednokrotnie też zadartym czubkiem. To buty szczególnie uwielbiane niegdyś przez biznesmenów oraz aspirujących  elegantów. Dziś można je jeszcze spotkać na weselach, gdzie towarzyszą innym koszmarkom mody weselnej. Skąd taka duża popularność trumniaków? Powód jest prosty: dzięki wielu ozdobom, klamerkom, przeszyciom i wstawkom wyglądają bardziej bogato niż „nudne” klasyczne oxfordy lub derby.

Gruby złoty łańcuch


W artykule o męskiej biżuterii wspominaliśmy, że nie trzeba się jej wstydzić. Nie dotyczy to jednak pękatego złotego łańcucha, który dominuje nad innymi elementami garderoby. Niegdyś w niektórych kręgach była to oznaka bogactwa i prestiżu, dziś budzi jednak wyłącznie politowanie oraz skojarzenie z tanią osiedlową gangsterką. Równie obciachowe są duże złote sygnety czy pozłacane zegarki.

Marynarki z kontrastowymi wstawkami


Marynarka jest nieodłącznym elementem męskiej garderoby. Niestety, wielu mężczyzn szuka w niej niepotrzebnych udziwnień, które dają najczęściej koszmarny efekt. Kontrastowe lamówki, patki, klapy i przeszycia mogą wydawać się nowoczesne, jednak jedynie odbierają marynarce jej elegancji i powagi. 

Koszula ze smokiem


Koszula z efektownym smokiem wkroczyła na polski rynek z ogromnym impetem. Szybko stała się nieodzownym artefaktem w dyskotekach i klubach. Parkiety zdobywała wraz z postawionym na sztorc kołnierzykiem oraz złotym łańcuchem. Dziś ślad po nadrukowywanych smokach zaginął. Kto wie, może kiedyś powrócą niczym kultowe klapki Kubota?

Cienkie śledziki


Wstydliwymi ozdobami, które w dalszym ciągu można zobaczyć, są bardzo cienkie śledziki, uwielbiane zwłaszcza wśród studniówkowiczów. Są szerokości ok. 3 cm i smętnie zwisają z szyi niczym sznurówka. Mają także inne wady: nie da się na nich zawiązać ładnego węzła, są najczęściej kiepskiej jakości i gryzą się z szerokimi klapami marynarki.

Połyskujące krawaty i „gotowe” poszetki


Połyskujące krawaty i złożone fabrycznie poszetki dostaniesz w zestawie. Dodatkowo wykonane są z tego samego, sztucznego i połyskującego materiału, co jedynie podkreśla ich kiczowatą naturę. Tego rodzaju dodatki są zaprzeczeniem dobrego stylu oraz elegancji, więc po prostu ich unikaj. Przy okazji rozwiejemy jeszcze jeden mit: krawat nie musi (a wręcz nie powinien) być tego samego koloru co sukienka partnerki.

Podwójny kołnierzyk


Choć trudno w to uwierzyć, koszule z dwuwarstwowym kołnierzykiem wciąż można znaleźć w ofercie wielu firm, nawet tych renomowanych. Ten niegroźny koszmarek być może nie przysporzy Ci wielkiego wstydu, ale na pewno nie poprawi Twojego wizerunku w oczach innych. Pojedynczy kołnierz koszuli jest jednym z tych elementów męskiej garderoby, którego nie ma sensu udziwniać.

Etui na pasku


Widok ten spotykany był głównie w czasach, gdy telefonia komórkowa była jeszcze w powijakach. Duży telefon biznesowy w skórzanej kaburze uwieszonej przy pasku był nieodłącznym elementem stylu mniejszych i średnich przedsiębiorców. Co ciekawe, dziś w podobnej kaburze niektórzy mężczyźni noszą np. multitoole, zapalniczki czy scyzoryki. O ile podyktowane jest to względami praktycznymi i nie ma miejsca w formalnych sytuacjach, nie ma sensu się jednak tego czepiać.

Rybaczki


Szorty ¾ to rzecz, której ciężko pozbyć się z mody męskiej. Rybaczki wciąż mają dużą grupę adoratorów, dla których są fazą pośrednią pomiędzy krótkimi szortami a długimi spodniami. Niestety, są to spodnie o fatalnej długości, uwidaczniającej wszelkie mankamenty sylwetki. Szczególnie upiornie prezentują się w połączeniu z długimi skarpetami podciągniętymi na łydkę oraz sandałami.

Uniform „Pana Młodego”


O stroju Pana Młodego można by pisać encyklopedie. Mogą gromadzić tak wiele stylistycznych koszmarów, że idealnie wpisują się w charakterystykę Halloween. Poliestrowe, błyszczące garnitury, złote kamizele, kremowe koszule, marynarki udające smoking, bogato zdobione muszniki, a do tego brązowe lakierki ze skóry krokodyla z wywiniętym czubem — to tylko początek długiej listy arsenału weselnego kiczu.

Mamy nadzieję, że zachęciliśmy Cię do stworzenia najbardziej upiornego kostiumu Halloweenowego. Łącząc powyższe elementy stworzysz coś naprawdę strasznego. Mówiąc poważnie, polecamy ich jednak unikać i sięgnąć po klasyczną, ponadczasową modę męską.

Szymon Sonik