Data publikacji:

Robisz to źle – 9 popularnych błędów w noszeniu ubrań i dodatków 

Wybór ładnych, eleganckich, dobrze skrojonych i pasujących do siebie ubrań to jedno. Drugie, to kwestia ich prawidłowego noszenia. Nieprawidłowa obsługa ubrań może zniszczyć nawet najlepszą stylizację. Pewnie nie raz widziałeś niechlujnie wypuszczoną koszulę garniturową, więc doskonale wiesz o co chodzi. Wrzucamy na tapet 9 popularnych błędów w noszeniu ubrań.

Zapinanie wszystkich guzików marynarki


Według zasad elegancji, nie powinieneś zapinać dolnego guzika marynarki. Jeśli Twoja jednorzędowa marynarka posiada dwa guziki, zapinasz tylko ten górny. Jeżeli zaś posiada trzy guziki, wówczas należy zapiąć ten środkowy i, opcjonalnie, górny. Dolny pozostaje rozpięty. Czy są od tego wyjątki? Są! Dotyczy to jednak wyłącznie marynarki typu padok, w której należy zapiąć oba guziki. Ma ona jednak charakterystyczny krój i jest bardzo rzadko spotykana.

Niezapinanie guzika marynarki podyktowane jest nie tylko konwenansami, ale i względami wizualnymi. Rozpięta u dołu marynarka lepiej się układa, podkreśla talię i tworzy literę V. Warto przy okazji wspomnieć, że zasada rozpiętego dolnego guzika, wbrew pozorom, nie dotyczy płaszczy. W nich możesz zapiąć wszystkie guziki.

Kwiat do butonierki


Świeży kwiat w butonierce to nieco zapomniany już dodatek, stosowany podczas formalnych okazji, np. ślubu. Gdzie go należy włożyć? Jak sama nazwa wskazuje – w butonierkę. I tu zaczyna się problem. W powszechnym mniemaniu butonierką w dalszym ciągu jest kieszonka na lewej stronie marynarki, czyli… brustasza! Błąd ten zdarza się nader często nawet sprzedawcom w sklepach odzieżowych. 

Czym więc jest butonierka? Jest to małe rozcięcie na klapie marynarki, które niegdyś służyło do jej zapięcia jej pod szyją. Nazwa butonierki wywodzi się bowiem od francuskiego słowa bouton, które oznacza nic innego, jak guzik. Butonierka często obszywana jest ozdobnymi nićmi, a w niektórych przypadkach może być zaszyta. Wówczas należy ją przeciąć lub rozerwać. Przypomnijmy więc: kwiat wkładamy do butonierki, poszetkę do brustaszy.

Wiązanie zbyt krótkiego krawata


Dlaczego wielu mężczyzn wiąże zbyt krótkie krawaty? Powodów jest kilka. Po pierwsze, wciąż najpopularniejszym węzłem jest niezbyt modny węzeł windsorski, który zabiera sporo materiału. Po drugie, długość krawata uzależniona jest od obwodu szyi. Czym grubsza szyja, tym dłuższy powinien być krawat (lub umiejętnie zawiązany). Po trzecie zaś, zbyt krótki krawat jest efektem złe rozpoczęcie wiązania. Większość mężczyzn przed rozpoczęciem wiązania układa oba końce na równej wysokości, co wręcz gwarantuje, że po zawiązaniu będzie on zbyt krótki. Krawat prawidłowej długości powinien sięgać do połowy klamry paska. Nie trzeba, rzecz jasna, robić tego z aptekarską precyzją, ale krawat sięgający do pępka lub ud wygląda po prostu komicznie.

Głębokie rozpinanie koszuli


Eksponowanie nagiego torsu kojarzy Ci się z bogactwem, luzem i gwiazdorską prezencją? Niesłusznie. To w rzeczywistości bardzo nieeleganckie i mało estetyczne zachowanie. Choć w rozpięciu guzika koszuli nie ma nic złego (pod warunkiem, że zdejmiesz krawat), to epatowanie głębokim, co gorsza, owłosionym torsem, jest w złym guście.

Pasek albo szelki


Szelki to świetny dodatek do eleganckiego stroju dżentelmena. Choć nieco trącą myszką, w dalszym ciągu można przy ich użyciu stworzyć doskonały zestaw. Popularnym błędem w ich noszeniu jest… stosowanie paska. Wielu mężczyzn robi to dlatego, że puste szlufki spodni wydają się „gołe”. Dublowanie akcesoriów spełniających tę samą rolę to jednak błąd. Jeśli decydujesz się na szelki, pozostaw pasek w szafie. Wybierz też spodnie przystosowane do noszenia szelek, gdyż różnią się od tych zwykłych.

Stawianie kołnierzyka


Stawianie kołnierzyka to modowy koszmarek, który jeszcze kilkanaście lat temu był bardzo popularny. Co więcej, był polecany nawet przez specjalistów od męskiej mody. Dziś jest symbolem kiczu oraz złego smaku, więc unikaj go jak ognia. Kołnierzyka nie należy stawiać w żadnym wypadku, bez względu czy masz na sobie polo, koszulę czy marynarkę.

Nachalne eksponowanie biżuterii


Ten błąd to w pewnym stopniu pokłosie reklam zegarków. Prezentowane są one na bilbordach w pełnej krasie, wystające ochoczo spod mankietu eleganckiej koszuli. Zakładamy jednak, że nie jesteś Giannim Agnellim i zamiast nosić zegarek na rękawie koszuli, chowasz go pod mankiet. Eksponowanie zegarka zapewne wkrótce stanie się podobnym obciachem, jak świecenie po oczach klamrą paska lub grubym, złotym łańcuchem na szyi. 

Niekończące się podwijanie spodni


Czy można podwijać spodnie? Oczywiście! Wystarczy wspomnieć o sposobie pin-roll, który pozwala zapanować nad nogawką w casualowych stylizacjach. Nagminne jest jednak podwijanie nogawek najzwyczajniej zbyt długich. Jeśli musisz podwinąć kilkanaście centymetrów nogawki, by nie włóczyła się po asfalcie, lepiej od razu skieruj się do krawca. Krótsza nogawka to mniej problemów, a i spodnie ładniejsze.

Choć żaden z powyższych błędów nie jest wykroczeniem ani nie podlega karze grzywny, warto ich unikać. O wizerunku bardzo często decydują niuanse, a, jak mawia klasyk, to są właśnie te detale.

Szymon Sonik

Więcej artykułów na temat mody