Data publikacji:

Stylowe męskie kalosze – dlaczego warto je mieć?

Męskie kalosze kojarzą Ci się z rolnictwem lub wędkarstwem? Ich możliwości są znacznie większe! W artykule przedstawimy kilka innych zastosowań kaloszy, o których mogłeś nie mieć pojęcia. Eleganckie męskie kalosze to bowiem buty zadaniowe, otwierające przed Tobą nowe możliwości, zwłaszcza jesienią i wiosną. Dlaczego warto je kupić?

Spacery z psem na nowo


Czy z męskich kaloszy możesz korzystać na co dzień? Jasne, że tak! Jednym z argumentów, które mogą Cię przekonać, są spacery z psem. Jesienią nie trudno o kałuże i błoto, a eksplorowanie łąk i lasów wymaga solidnego przygotowania. Przypomnij sobie tylko wszystkie sytuacje, gdy wracałeś ze spaceru w całkowicie przemoczonych butach. Zamiast wybierać suche chodniki, zafunduj sobie gumowe kalosze, z którymi żaden spacer z psim towarzyszem nie będzie Ci straszny. Twój pupil będzie Ci wdzięczny.

Zamiast butów trekkingowych


Moda na wypady w las, góry lub nad jezioro, rośnie z roku na rok. Jeśli i Ty doceniasz kontakt z naturą oraz mniej uczęszczanymi szlakami, eleganckie męskie kalosze będą dla Ciebie idealne. Można je, rzecz jasna, zastąpić butami trekkingowymi, jednakże mamy kilka obiekcji. Po pierwsze, dobrej jakości, wodoodporne buty trekkingowe są bardzo drogie. Po drugie zaś, ich czyszczenie po błotnych eskapadach to droga przez mękę. Na krótkie, łatwe wypady w las, znacznie lepsze będą  gumowe kalosze, które wymyjesz w ciągu minuty wodą i ścierką.

Festiwal praktyczności


Praktyczność kaloszy męskich jest nieoceniona podczas letnich festiwali muzycznych. Wystarczy kilkunastominutowa ulewa, aby zielona murawa przerodziła się w błotniste bajoro. Niby nic strasznego, ale spędzanie wielu godzin w całkowicie przemoczonych butach to średnia przyjemność. Wybierając kalosze, skupisz się na tym, co najważniejsze: na dobrej zabawie przy muzyce. Nie musisz się bać krzywych spojrzeń, eleganckie męskie kalosze nie wyglądają tak źle. Nie przypominają rolniczych gumofilców i mogą przybrać kształt stylowych oficerek lub sztybletów.

Panaceum na zimową pluchę


Choć mogłoby się wydawać, że kalosze są obuwiem typowo wiejskim, przeznaczonym na bezdroża, zimą odnajdą zastosowanie w centrach dużych miast. Sam doskonale wiesz, że każdego roku zima zaskakuje nie tylko drogowców, ale i służby odpowiadające za odśnieżanie chodników. Zalegające na chodnikach kałuże i pośniegowe błoto stanowią duże wyzwanie, ale nie dla osób w całkowicie wodoodpornych kaloszach. Pamiętaj jednak, żeby wybrać wówczas kalosze ocieplane kożuchem, bo sama guma nie zapewnia zbyt wielkiego komfortu termicznego.

Wybawienie w Twoim bagażniku


Jeśli na co dzień korzystasz z garnituru oraz eleganckich butów, tym bardziej powinieneś się zainteresować kaloszami. Dlaczego? Wystarczy, że w Twoim planie dnia oprócz suchych chodników i biurowców znajdzie się kilka błotnistych parkingów, zaśnieżonych alejek lub polnych dróg. Aby nie narazić eleganckich butów na szwank, skorzystaj z poczciwych gumiaków. Możesz w sezonie jesienno-zimowym po prostu wozić je w bagażniku. Po powrocie do samochodu z trudnego terenu, włożysz je do jednorazowego worka i umyjesz w domu. Twoje oxfordy będą zaś nadal lśnić. Możesz także skorzystać ze specjalnych kaloszy zakładanych na półbuty, które ochronią skórzaną cholewę buta.

Nowe możliwości


Możliwości, jakie dają męskie kalosze, są ogromne. Pozwalają na zapuszczenie się w zabłocone uliczki parku, zapobiegają lawirowaniu pomiędzy szlamem zalegającym na chodnikach i wręcz zachęcają do wyjścia z domu. Ich zakup potraktuj jako walkę z jesiennym marazmem, spowodowanym brzydką pogodą. Zapewniamy, że ze stylowymi gumiakami nawet najgorsza jesienna słota nie będzie Ci straszna i szybko staną one ulubionym obuwiem, które będziesz używać nawet wychodząc do sklepu po bułki. 

Szymon Sonik