Data publikacji:

Tweedowa marynarka – hit sezonu jesienno-zimowego

Włochata faktura, charakterystyczny deseń w jodełkę, melanżowy kolor — tweedowa marynarka z pewnością wyróżnia się wśród innych elementów męskiej garderoby. Choć nie jest najbardziej popularna w Polsce, w ostatnim czasie przeżywa swój renesans. Czym urzeka jesienno-zimowa legenda mody męskiej?

Wyspiarska klasyka


W modzie męskiej tweedowa marynarka jest absolutną klasyką stylu. Szorstka i włochata wełna zgrzebna od lat towarzyszy męskiej elegancji, jednak w ostatnich latach jej notowania zdecydowanie rosną. Popularność szkockiego tweedu to zasługa powrotu mody vintage oraz połączenia jej ze współczesnymi trendami. Tweedowe marynarki nie są już synonimem nudy. Dawniej marynarki tweedowe spotykane były niemal wyłącznie w odcieniach brązu, a towarzyszyły im inne równie nierzucające się w oczy elementy: brązowe buty, beżowe spodnie czy granatowe szaliki. To klasyka brytyjskich przedmieść, których wiecznie deszczowa aura idealnie pasowała do tweedowych brązów. 

Charakter tweedu wynikał zaś bezpośrednio z wyspiarskich warunków. Chłodny klimat wysp brytyjskich sprzyjał hodowli owiec, zaś kolor wełniana przędza zawdzięczała barwnikom naturalnym pozyskanym z lokalnych roślin. Choć tkaninę tę produkowano także w Anglii czy Irlandii, największą renomą szczyci się tweed z Hebrydów Zewnętrznych. Tweedowa marynarka z przędzy marki Harris Tweed to prawdziwa perła w koronie każdego miłośnika stylu.

Król melanżu


Jaki kolor ma wełniana marynarka? Najczęściej spotkasz ją w kolorze brązowym, szarym, granatowym czy ciemnozielonym. Co zaś się tyczy wzoru, dominuje jodełka i krata. Jeśli jednak przyjrzysz się tweedowi bliżej, zauważysz, że włochata przędza zgrzebna złożona jest z różnokolorowego runa. Wśród brązowych lub czarnych włosków znajdują się także żółte, zielone czy pomarańczowe. Ten melanż kolorów podkreślony jest przez szorstką fakturę niepoddawanej czesaniu przędzy zgrzebnej, co daje przestrzenny i ciekawy efekt wizualny. 

Dziadkowość, która jest w modzie


Jeszcze do niedawna klasyczne marynarki traktowane były z przymrużeniem oka. Uznawane za nudne, nie zyskiwały uznania w dynamicznie rozwijającej się modzie męskiej. Do tego stopnia, że używano ich do podkreślania stonowania i miałkości charakteru bohaterów książkowych lub filmowych. Ten obraz zmienił się jednak wraz z zatoczeniem przez modę koła. W momencie, gdy współczesna moda zaczęła mocno czerpać z dawnych trendów, a styl vintage zdobył głos w kolekcjach marek odzieżowych, odkurzenie dziadkowej marynarki było kwestią czasu. Wraz z nią powróciły m.in. dżinsowe koszule, obszerne wełniane swetry czy sneakersty w stylu lat 80-tych.

Tweedowa marynarka w nowym wydaniu


Oprócz klasycznych marynarek tweedowych w stylu angielskim, powrót szorstkiej wełny zintensyfikowały nowoczesne marynarki. W odróżnieniu od pierwowzoru, są pozbawione poduszek i usztywnień, a ich krój przywodzi na myśl raczej włoską, nie angielską modę. Ewolucji uległ również kolor marynarek tweedowych. Do typowych kolorów ziemi, z brązem na czele, dołączyły jasne zielenie, pomarańcze czy błękity. Popularnym zabiegiem jest też łączenie stonowanej marynarki tweedowej z kolorowymi chinosami lub dodatkami. 

Dzięki tym zmianom tweedowa marynarka wygląda dziś znacznie ciekawiej i nie kojarzy się z modą dziadkową. Wręcz przeciwnie, stała się modnym gadżetem, który w okresie jesienno-zimowym z powodzeniem może zastąpić bawełniane marynarki sportowe. Oburzenia nie budzi nawet połączenie tweedowej marynarki ze sportowymi butami. 

Zimowy ideał


Wełna to materiał o doskonałych właściwościach termicznych. W odróżnieni od bawełny lepiej radzi sobie z odprowadzaniem potu oraz zapewnia ciepło nawet po przemoczeniu. Nic więc dziwnego, że tweedowa marynarka stała się obowiązkowym elementem zestawu jesiennego oraz zimowego. Spełnia zadanie nie tylko estetyczne, ale i praktyczne, zapewniając dodatkowe ciepło z ubiorze „na cebulkę”. Szczególnie dobrze prezentuje się w towarzystwie nieformalnej koszuli, swetra typu v-neck lub golfu. Wybierając tweedową marynarkę w kratę należy jednak pamiętać, by wzór ten nie powtarzał się na innym elemencie. Natłok podobnych deseni mógłby doprowadzić do wrażenia pstrokacizny, która popsułaby efekt.

Wybierając marynarkę tweedową na zimę trzeba pamiętać o jednej ważnej rzeczy. Nie powinna być ona dłuższa od zakładanej na nią kurtki lub płaszcza. Przy wyborze marynarki warto się kierować zasadą, że dolna krawędź marynarki powinna dzielić sylwetkę (bez głowy) na dwie połowy. Marynarka sięga wówczas do połowy pośladka lub nieco niżej. Jeśli nie chcesz popsuć sobie proporcji ciała, unikaj także bardzo krótkich marynarek męskich, sięgających do paska. Przypominają one damski żakiet i dają karykaturalny efekt.

Do tweedowej marynarki warto dobrać nieco dłuższy płaszcz, np. dyplomatkę lub płaszcz polo. Nie dość, że swobodnie zakryje on marynarkę, to na dodatek doskonale komponuje się z surową zgrzebną wełną. Jeśli zamierzasz założyć na tweed kurtkę, najlepiej, aby również była wykonana z masywnego materiału. Bosmanka lub budrysówka sprawdzą się znacznie lepiej niż bomberka.

Co z łatami?


Wiele tweedowych marynarek ma naszywane na łokciach kontrastowe łaty. W teorii zabezpieczają one rękawy przed przetarciem i rozciągnięciem, jednak w gruncie rzeczy pełnią funkcję estetyczną. Jeśli przeszkadzają Ci kontrastowe kolory łat i wolałbyś marynarkę bez tego dodatku, nic nie stoi na przeszkodzie, by je odpruć. Z zadaniem tym poradzi sobie każdy krawiec, a po przeróbce, ze względu na chropowatą fakturę tkaniny, nie będzie ani śladu.

Szymon Sonik

Więcej artykułów na temat mody