Data modyfikacji:

8 produktów, które codziennie przebarwiają Twoje zęby

Czają się w Twojej kuchni i być może spożywasz je na co dzień. Produkty przebarwiające zęby być może nie odbiorą Ci uśmiechu, ale na pewno sprawią, że nie będzie on już śnieżnobiały. Z jakich rzeczy warto zrezygnować, by tego uniknąć? Oto lista 8 produktów, które są dla zębów niczym barwnik.

1. Kawa


Mała czarna wypita przed pracą z pewnością potrafi postawić na nogi oraz dostarczyć energii. Niestety, wraz z nią dostarcza ciemnego barwnika, który osiada na zębach. Jeszcze gorszy efekt przyniesie picie kawy z cukrem, bowiem ten ostatni ma wyjątkowy dar do sprzyjania rozwojowi próchnicy. Jeśli chcesz więc cieszyć się pięknym uzębieniem, zrezygnuj z dodatku cukru lub zastąp go słodzikami, które nie powodują próchnicy (np. ksylitolem).

2. Herbata


Zapewne nie raz zauważyłeś osad z czarnej herbaty na kubku. Tak, ten, który trudno domyć. Dokładnie taki sam pozostanie na Twoich zębach, jeśli po wypiciu herbaty nie umyjesz zębów. Wbrew pozorom, to jednak wcale nie czarna herbata powoduje największy osad. Trudny do usunięcia osad nazębny jest powodowany także, i to w większej ilości, przez herbatę zieloną. Z drugiej zaś strony działa ona zasadotwórczo, zapobiegając rozwojowi bakterii oraz zawiera niezbędny dla zębów fluor. Nie jest więc aż tak zła, jak mogłoby się wydawać.

3. Papierosy


Wśród produktów przebarwiających zęby nie mogłoby zabraknąć papierosów. Ich wpływ jest oczywisty i trudny do uniknięcia. Papierosy powodują najczęściej żółknięcie zębów, choć w przypadku niektórych uwarunkowań (np. cienkiego szkliwa), mogą prowadzić także do sinych przebarwień. Najlepsze rozwiązanie? Przestać palić. Wówczas zachowasz białe nie tylko zęby, ale i ściany, okna, meble oraz firanki w swoim domu.

4. Wino


Zawarte w winie flawonoidy odpowiadają nie tylko za ich barwę. Stanowią także ochronę dla wina przed szkodliwym promieniowaniem światła. Co ciekawe, za barwę czerwonego wina odpowiadają barwniki… niebieskie. Nazywane są antocyjanami i zawarte są nie tylko w winogronach, ale i malinach, czarnych porzeczkach, jeżynach, czarnym bzie oraz w czerwonej kapuście. Jeśli kiedykolwiek barwiłeś jajka wielkanocne za pomocą liści czerwonej kapusty, być może zaskoczyło Cię to, że wyszły niebieskie. To dzieło antocyjanów. Podobnie, jak przebarwienia na Twoich zębach po wypiciu czerwonego wina.

5. Curry


Popularna przyprawa, charakterystyczna dla kuchni indyjskiej, to w rzeczywistości mieszanka różnych przypraw. Nie ma stałego składu oraz proporcji, ale obok m.in. imbiru, cynamonu, kolendry, pieprzu, kardamonu, goździków i innych aromatycznych przypraw zawiera kurkumę – bardzo silny żółty barwnik. Zapewne nie raz zauważyłeś, jak ciężko domyć pastę curry z talerzy i blatów – podobnie jest w przypadku zębów. Nie oznacza to jednak, że trzeba z niej rezygnować: jest bardzo zdrowa.

6. Cola


Cola, podobnie jak inne słodkie napoje, zawiera mnóstwo barwników. Jeśli chcesz się przekonać jak wiele, zagotuj ją i zredukuj. Pozostanie czarna, smolista maź cukrowa. Dodatkowo słodkie napoje gazowane zawierają kwasy, które przyspieszają degradację szkliwa nazębnego. Tak, popularne produkty przebarwiające zęby mogą przy okazji je niszczyć.

7. Buraki


Barwnik, który odpowiada za przebarwianie zębów w przypadku buraków to betanina. Oprócz wpływu na śnieżnobiały uśmiech ma także inną, nieco zabawną cechę. Betanina jest wydalana wraz z moczem, więc prowadzi do jego zabarwienia. Jeśli więc po wypiciu świątecznego barszczyku Twój mocz ma bordowy kolor, to nie musisz się obawiać, jest to zupełnie naturalne zjawisko.

8. Jagody


Jak wspomnieliśmy wcześniej, jagody oraz inne ciemne owoce zawierają barwniki, w tym antocyjany. Ale po co o nich wspominamy, skoro jagody nie są najpowszechniej kupowanymi owocami? W zwykłej postaci być może nie, ale dżemy, pierogi z jagodami, drożdzówki czy dodatki do smoothie to już inna para kaloszy. Jeśli wybierasz się na ważne spotkanie, unikaj  produktów zawierających ciemne owoce.

Jak zapobiegać przebarwieniom zębów?


- Ogranicz produkty przebarwiające zęby.
- Zastąp przebarwiające produkty mniej inwazyjnymi odpowiednikami (np. jasnymi owocami zamiast ciemnych).
- Po zjedzeniu lub wypiciu takiego produktu przepłucz zęby zwykłą wodą.
- Pij barwiące napoje przez słomkę, dzięki czemu nie będą miały tak dużego kontaktu z zębami (np. przy użyciu metalowej słomki do yerba mate).
- Myj zęby po każdym posiłku. Wyjątkiem są kwaśne dania i napoje, które wymagają odczekania kilkunastu minut.
- Pamiętaj o nitkowaniu zębów. Szczoteczka do zębów nie dociera do wszystkich zakamarków, więc o resztę miejsc musi zatroszczyć się nić dentystyczna.

Szymon Sonik

Więcej artykułów na temat pielęgnacji

Profilaktyczne badania prostaty

Profilaktyczne badania prostaty – co musisz o nich wiedzieć?

31.08.2018
Profilaktyczne badania to jeden z najważniejszych sposobów zapobiegania chorobom. Dziś zajmiemy się wyjątkowo męskim badaniem: badaniem gruczołu krokowego. Co trzeba wiedzieć o badaniu prostaty?
Jak wyrobić pianę do golenia

Jak wyrobić pianę do golenia za pomocą pędzla? 3 najlepsze sposoby

22.05.2018
Tradycyjne golenie to nie tylko brzytwy oraz maszynki na żyletki, ale i ręcznie wyrobiona piana z kremu lub mydła. Jak okiełznać pędzel do golenia i który sposób wyrabiania piany będzie dla Ciebie najlepszy?
maszynka na żyletki

Jak golić się maszynką na żyletki? Przewodnik dla początkujących

02.05.2025
Golenie maszynką na żyletki to nie tylko sposób na dokładne usunięcie zarostu, ale także rytuał, który na nowo odkrywają mężczyźni ceniący tradycję i elegancję. W dobie plastikowych maszynek systemowych i elektrycznych golarek coraz więcej osób sięga po klasyczne rozwiązania. Dlaczego? Bo zapewniają większą precyzję, są bardziej ekologiczne i pozwalają oszczędzać pieniądze. Jeśli zastanawiasz się, jak zacząć przygodę z maszynką na żyletki, oto kompleksowy poradnik, który pomoże Ci uniknąć błędów i czerpać satysfakcję z tradycyjnego golenia.
Rage yoga - co to takiego

Rage yoga - co to takiego

07.01.2017
Chcesz spróbować jogi, ale nie odpowiada Ci sztywna, uduchowiona atmosfera panująca w większości studiów? Jest alternatywa! Rage Yoga (ang. rage - szał, wściekłość), wymyślona przez Lindsay Istace - nauczycielkę jogi z Calgary w Kanadzie, to świetny sposób, by czerpać radość z elastyczności, równowagi i relaksu bez zbędnego nadęcia.