Data publikacji:

Lubisz styl drwala? Nie zapomnij o siekierze. Wybieramy idealną siekierę rozłupującą

Miło jest spędzić wieczór ze swoją drugą połówką przy kominku. Żywy ogień oraz strzelające  drewno tworzą niezastąpiony nastrój. Ale zanim pozwolimy sobie na te chwile relaksu, należy się porządnie zmęczyć. W prawdziwie męskim stylu. Jaką siekierę rozłupującą kupić? Wybieramy stylową siekierę drwala.

Przygotowywanie drewna na opał – jak zrobić to mądrze?


W dzisiejszych czasach zakup drewna kominkowego jest niezwykle prosty. W każdym markecie budowlanym bez problemu kupimy połupane, suche polana, które wystarczy ułożyć w kominku i rozpalić. Ale jakaż w tym przyjemność? Własnoręczne przygotowanie drewna na opał da nam znacznie więcej satysfakcji. To wręcz przyjemność i rozrywka, do tego bardzo męska.

Zakupione w nadleśnictwie lub składzie pieńki najlepiej pociąć i porąbać jeszcze wtedy, gdy są wilgotne. Łupanie suchych twardych drzew (dąb, buk, grab) mogłoby być wyjątkowo trudne. Do rozłupania pieńków potrzebna jest zaś siekiera. Jaką siekierę rozłupującą wybrać? 
Pierwszą ważną rzeczą w wyborze jest jej długość. Wyznaczymy ją chwytając za trzonek siekiery tuż przy głowicy. Następnie odwracamy trzonek równolegle do wyciągniętego poziomo ramienia i sprawdzamy jakiej jest długości. Prawidłowo dobrany powinien kończyć się w okolicach barku. Tak dobrany trzonek będzie wygodny w użytkowaniu. Następnym elementem jest jej waga. Aby móc rozłupać również większe kawałki drewna, potrzebujemy siekiery o masie m.in. 2 kilogramów. Duże siekiero-młoty mogą osiągać nawet 4-5 kg, jednak ich użytkowanie wymaga wprawy. Przy wyborze zwróć uwagę na szerokość policzka (klina) i długość krawędzi tnącej. Ostrze siekiery rozłupującej powinno być stosunkowo krótkie, zaś klin szeroki, rozpychający włókna drewna na boki. Wąskie siekiery ciesielskie o długiej krawędzi tnącej podczas rąbania drewna łatwo się klinują i mogą ulec uszkodzeniu. 

Jaką siekierę rozłupującą wybrać?


Czas wybrać idealną siekierę do rozłupywania drewna. Przyjrzymy się pięciu popularnym modelom siekier do użytku domowego. Są wykonane z dobrych materiałów, a pozytywne opinie użytkowników zachęcają do zakupu. Jesteśmy też skłonni stwierdzić, że są przy tym niezwykle stylowe i eleganckie. To sztuka użytkowa w najczystszej postaci.
1. Fiskars X27siekiera rozłupująca Fiskars X27 to wręcz legenda. Nie imponuje wagą, jednak jej siła drzemie w czymś zupełnie innym. Dzięki charakterystycznemu klinowi oraz wykończeniu stali doskonale radzi sobie z rozłupywaniem drewna, w które wchodzi jak w masło. Trzonek wykonano z kompozytu włókna szklanego o nazwie FiberComp™. Co ciekawe, nie przechodzi on przez otwór w głowicy, a otula ją dookoła. Taka konstrukcja uniemożliwia zsunięcie się głowicy z trzonka, co może mieć miejsce w tradycyjnych siekierach. Niewielką wadą siekiery Fiskars X27 może być dla niektórych fakt, że nie można używać jej obucha jako młota.

2. Gardena Spaltaxt 2800 – wykonana ze wzmocnionego poliamidu siekiera rozłupująca Gardena Spaltaxt 2800 w pierwszej chwili może przypominać siekiery Fiskarsa. Ma jednak nieco inną budowę, która pozwala na używanie jej także w charakterze młota (wyłącznie z klinami niestalowymi). Zaletą Gardeny jest także specjalnie wzmocniony trzonek w okolicach głowicy. Dzięki dodatkowemu szkieletowi oraz metalowym okuciu trzonek chroniony jest przed złamaniem w przypadku, gdy przypadkowo uderzymy nim o pniak.

3. Juco 032924 – siła tradycji. Siekiera Juco posiada drewniany trzonek, który przypadnie do gustu miłośnikom klasyki. Dwukilogramowa głowica z szerokim klinem nie wchodzi w drewno tak łatwo jak siekiery Fiskars, Gardena lub Hecht wykonane ze śliskiej stali, jednak umożliwia rąbanie w tradycyjny sposób, tj. odwracając zaklinowany pieniek do góry i uderzając obuchem. Dodatkowo drewniany trzonek jest znacznie przyjemniejszy w dotyku, niż plastikowe lub gumowe uchwyty.
4. Cellfast Ergo Line C2500siekiera Cellfast Ergo Line C2500 o wadze 2,5 kg i długości 740 mm świetnie spisze się w rąbaniu pni o średnicy większej niż 30 cm. Wykonany z tworzywa trzonek dobrze leży w dłoni a przed przypadkowym wysunięciem chroni gumowa antypoślizgowa powłoka oraz gruba wypustka na końcu trzonka. Warto wspomnieć, że siekiery Cellfast są produkcji polskiej i pochodzą z Krosna. Ze spokojem stawiają czoła zagranicznej konkurencji i zbierają prestiżowe nagrody, także za nietuzinkowe wzornictwo. Siekiera wcale nie musi być nudna.

5. Hecht 902550 - głęboki czarny kolor oraz faktura trzonka przypominająca skórę sprawiają, że siekiera rozłupująca Hecht 902550 może się podobać. Co najważniejsze, za względami estetycznymi idą także te praktyczne. Firma Hecht specjalizuje się w narzędziach ogrodniczych, więc siekiery tej marki trzymają wysoki poziom. To kolejna siekiera wykonana częściowo z tworzywa sztucznego, jednak musimy się usprawiedliwić. Posiada ono tak wiele zalet, że nie warto tęsknić za drewnem. A jeśli już tak bardzo go pragniemy, zawsze możemy kupić drewniany toporek. Z pewnością przyda się do przygotowania podpałki.

Przygotowanie połupanych polan to dopiero początek. Teraz pora ułożyć je w stosy i pozostawić do wyschnięcia. Dopiero sezonowane, suche drewno nadaje się do rozpalenia w kominku. Tyle zachodu, by spędzić kilka miłych chwil przy lampce wina? Tak. Zdecydowanie warto.

Szymon Sonik

Przeczytaj również: Kim jest facet drwaloseksualny?