Data publikacji:


Modowe błędy, których nie chcesz popełnić cz.1

O typowym w Polsce błędzie, jakim jest zakładanie skarpet do sandałów, słyszał już każdy. Okazuje się jednak, że takich koszmarków jest znacznie więcej. Najczęściej wynikają z niewiedzy, dlatego podpowiadamy, czego warto się wystrzegać. Oto lista błędów modowych, których nie może popełnić elegancki mężczyzna.

Koszula z krótkim rękawem i krawat


Niestety, to już niemal klasyczny zestaw weselny. Uwielbiane przez wujków połączenie garnituru i koszuli z krótkim rękawem jest doskonałym przykładem na to, że nie warto kierować się wyłącznie wygodą, gdyż możemy wyjść na ignorantów. Pamiętajmy, że elegancka koszula z krótkim rękawem to oksymoron. Ubiór formalny na ważne okazje, jaką niewątpliwie jest ślub, wiąże się z konkretnymi wymaganiami. Jednym z nich jest założenie koszuli z długim rękawem. Jeśli zaś boimy się potu, zadbajmy o dobry antyperspirant i weźmy koszulę na przebranie. W stylizacjach formalnych wygoda musi zejść na dalszy plan. W innym przypadku równie dobrze moglibyśmy się pojawić w t-shircie.

Nieprawidłowa długość skarpet


Przyjmuje się, że skarpety do garnituru powinny być na tyle długie, by w każdej sytuacji zakrywały łydkę. Jeśli zaś skarpeta sięga nam ledwo za kostkę, możemy być pewni, że jest zbyt krótka. Odsłonięcie nieogolonych łydek to dość poważny modowy błąd. Z drugiej zaś strony wszyscy spotykamy się z odwrotną sytuacją, czyli łączeniem trampków, mokasyn lub espadryli z wysokimi skarpetkami. Najbardziej rażące połączenie to sandały z wysokimi, podciągniętymi do połowy łydki skarpetami garniturowymi. Obu zestawów musimy się wystrzegać.

Zbyt duże ubrania


Elegancki mężczyzna wie, że dobór odpowiedniego rozmiaru jest kluczowy. Niestety, większość panów nosi zdecydowanie zbyt obszerne ubrania, często o kilka rozmiarów. Wynika to z przeświadczenia, że większe ubrania wyszczuplą nas optycznie i zapewnią komfort. Jest dokładnie odwrotnie. Nie dość, że będziemy wyglądać w nich nieforemnie i pokracznie, to na dodatek ciągle przeszkadzał nam będzie nadmiar zwisającego materiału. Dopasowane do ciała t-shirty, koszule, swetry, marynarki i kurtki sprawią, że będziemy wyglądali jak mężczyźni, a nie chłopcy.

Wystający spod koszuli t-shirt

Podkoszulek, jak sama nazwa wskazuje, nosimy pod koszulą. Warto jednak trzymać się tej reguły i nie pozwolić mu spod koszuli wyjść. Powszechnym błędem modowym jest prześwitywanie podkoszulka spod koszuli. Najlepiej sprawdzić to przed wyjściem z domu pod różnymi światłami (dziennym i sztucznym). Równie rażące może być wystawanie kołnierza t-shirta po rozpięciu kołnierzyka koszuli. O prześwitujących napisach, wzorach i innych nadrukach podkoszulka nawet nie wspominamy, bo to oczywiste.

Nadmiar czerni


Panuje niezdrowe przeświadczenie, że czarny jest kolorem uniwersalnym. Ale czy na pewno? Czarny garnitur jest znacznie mniej uniwersalny od granatowego lub szarego. Czarna casualowa marynarka? Rzadko wygląda dobrze. Czarny sweter? W większości przypadków lepiej spiszą się inne kolory, np. grafitowy, morski, bordowy lub oliwkowy. Szczególnie złym połączeniem, które miało swoje 5 minut sławy, jest strój złożony z czarnego garnituru, czarnej koszuli oraz czarnego krawata. To zdecydowanie zły pomysł.

Zapinanie dolnego guzika marynarki


Nie jest to zbrodnia, która wzbudzi spojrzenia pełne odrazy, ale pewnych zasad warto się trzymać. Choćby dla tego, by pokazać, że jesteśmy ich świadomi. Dolnego guzika marynarki nie zapinamy. Tak, w przypadku dwóch guzików również. Zapięcie wszystkich guzików nie tylko jest wbrew zasadom savoir-vivre, ale wpływa na ułożenie marynarki. Czasem dolny guzik nie pozwala zachować wcięcia w talii, czyli charakterystycznego iksa, w który powinna układać się marynarka.

Kosmiczne lakierki

Nieskończona liczba przetłoczeń, kolorowe wstawki, klamerki, sprzączki, zadarte czuby, pofałdowania – podobnych zbrodni w branży obuwniczej jest mnóstwo. Gorzej, klienci tego oczekują. Skoro wydają na „eleganckie” buty sporą sumę, to chcą, by wyglądały one iście szampańsko i aż ociekały fajerwerkami oraz błyskotkami. Jeśli spotkasz tego typu buty w swoim ulubionym sklepie, szybko odwróć wzrok i kieruj się do działu z butami klasycznymi, ponadczasowymi i prawdziwie eleganckimi. Takie buty nie muszą krzyczeć o swoim prestiżu, gdyż jest on wyrażony jakością wykonania.

Marszczące się spodnie


Znasz tę regułę, że spodnie powinny sięgać do połowy obcasa? Jeśli tak, prawdopodobnie wybierasz zbyt długie. Marszczące się u cholewy spodnie wyglądają koszmarnie i optycznie poszerzają łydkę. Wyglądamy tak, jakbyśmy pod nogawkami mieli założone puchowe onuce. Jeśli chcesz zachować smukłą sylwetkę, dobierz spodnie w ten sposób, by posiadały maksymalnie jedno załamanie z przodu.

Myślisz, że to wszystko? Kreatywność mężczyzn w doborze stylizacyjnych koszmarków jest znacznie większa! Więcej błędów modowych znajdziesz w następnej części artykułu, która pojawi się już niebawem.

Szymon Sonik