Data modyfikacji:

Jak dobrze zawiązać krawat? 5 rzeczy, na które musisz zwrócić uwagę

Dlaczego niektórzy mężczyźni w krawacie wyglądają obłędnie, inni zaś tak, jakby nosili go za karę? Nie ukrywajmy, sporo znaczenia mają szczegóły w zakresie fizjonomii, ale nie tylko. Dużą szkodę można sobie wyrządzić rodzajem lub sposobem wiązania krawata. Oto 5 rzeczy, które sprawią, że twój krawat zawsze zaprezentuje się perfekcyjnie.

Jaka powinna być odpowiednia długość krawata?

Trudno o większy błąd w noszeniu krawata niż dobranie nieodpowiedniej długości. Zasada jest prosta: powinien sięgać do klamry paska. Nie będziemy się licytować na różnice w zakresie kilku milimetrów, gdyż nie o to chodzi. Ważne jednak, by krawat nie sięgał do rozporka w spodniach lub pępka, ponieważ zawsze wygląda to niepoważnie i psuje cały wizerunek.

Tutaj warto się jednak zastanowić: dlaczego większość mężczyzn noszących zbyt krótki krawat to panowie z brzuszkiem? Odpowiedzi należy szukać w… tkance tłuszczowej! Konkretnie tej, która znajduje się wokół karku. Szeroka szyja to szeroki kołnierzyk, a ten zaś zabiera więcej długości krawata. Rozwiązaniem jest wybór dłuższego krawata, dzięki któremu można uzyskać prawidłową długość.

Jaka powinna być szerokość krawata?

Mogłoby się wydawać, że krawat jest ozdobą zupełnie niezwiązaną z innymi elementami garderoby. Nic bardziej mylnego. Znajduje się w bliskim towarzystwie klap marynarki, więc różnice w szerokości klap i krawata mogą rzucać się w oczy. Klasyczny krawat męski ma szerokość ok. 7-9 cm, co odpowiada typowej szerokości klap garnituru. Jeśli dobierzesz do garnituru wąski krawat, nazywany też śledzikiem, może wyglądać to dość zabawnie. Inna sprawa, że na bardzo wąskich krawatach nie uda ci się zawiązać ładnego węzła four-in-hand.

Jaki wybrać rodzaj węzła?

Jak twierdzi znane powiedzenie, symetria jest estetyką głupców. Ziarno prawdy tego stwierdzenia można odnaleźć w niechęci wielu osób do węzłów asymetrycznych, które są tymczasem klasyką dobrego stylu. Asymetryczny węzeł four-in-hand w pierwszej chwili może wyglądać jak krzywy, ale to celowy zabieg. Wystarczy, że spojrzysz na krawaty ikon mody męskiej.

Węzeł four-in-hand jest niewielki i nie sprawia topornego wrażenia, jak może mieć to miejsce w przypadku uwielbianego w Polsce pół-Windsora. Jednocześnie nie zabiera tak wiele materiału, więc może być doskonałym rozwiązaniem dla panów o szerokim karku. Spodoba ci się także przez łatwość zawiązania.

Łezka, czyli zagłębienie w pobliżu węzła krawata

Charakterystycznym elementem, będącym kropką nad „i” dobrze zawiązanego krawata, jest niewielkie zagłębienie w pobliżu węzła nazywane łezką. Nadaje krawatowi dynamiki i przestrzennego kształtu, co zdecydowanie może się podobać. Dodatkowo takie zawiązanie sprawia, że krawat rozszerza się tuż po wyjściu z węzła, dzięki czemu schludnie przylega do klatki piersiowej i nie tworzy nieestetycznego rulonu. Chcesz dobrze wyglądać? Pilnuj łezki!

Jak dobrze zawiązać krawat? Pamiętaj o przyleganiu do kołnierzyka

Ostatni element układanki to przyleganie węzła do kołnierzyka. W idealnej sytuacji widoczne powinny być tylko węzeł oraz zwisający krawat, a reszta materiału nie może wyzierać spod kołnierzyka. To wymaga jednak poprawnego zawiązania węzła. Zbyt luźny węzeł lub krzywo ułożona pętla sprawią, że mimo częstego poprawiania, pomiędzy kołnierzem a węzłem wyzierać będzie szczelina.

Takie zawiązanie krawata wygląda na niedbałe i mało estetyczne. Krótko mówiąc, będziesz wyglądać tak, jakbyś został zmuszony do założenia krawata wbrew swojej woli. W najlepszym przypadku zaś tak, jakbyś już jedną imprezę miał tego dnia za sobą. Zadbaj o to, by krawat przylegał do kołnierzyka, a efekt będzie zgoła lepszy.

Autor: Szymon Sonik