Data publikacji:

10 faktów na temat dżinsów, których mogłeś nie wiedzieć

Nie da się ukryć, że biorąc pod uwagę popularność, spodnie dżinsowe nie mają sobie równych. I dobrze, bo są klasyczne, uniwersalne i stanowią podstawę wielu charakternych stylówek. Jeśli nie masz ich w swojej garderobie, najwyższa pora to zmienić. Zanim jednak wybierzesz się do sklepu, podrzucamy Ci garść ciekawostek na temat dżinsów. 

1. Mają robotniczy rodowód


Choć dziś dżinsy kojarzone są ze spodniami noszonymi na co dzień, często nawet w formalnych stylizacjach, dawniej funkcjonowały jako odzież robocza używana przez biedne warstwy społeczne. Denimowe spodnie używane były m.in. budowlańców, żeglarzy, farmerów, górników, poszukiwaczy złota, a w czasie II Wojny Światowej materiał ten wykorzystywany był także do ubioru amerykańskich żołnierzy. Pod strzechy trafiły dopiero po wojnie, gdy zostały spopularyzowane przez największe gwiazdy światowego kina.

2. Znak YKK widniejący na rozporku to skrót od…


… Yoshida Kogyo Kabushiki gaisha, czyli nazwy firmy produkującej zamki błyskawiczne. Co warto podkreślić, zdecydowanie największej na świecie. Założona w 1934 roku japońska firma odpowiada aż za połowę (sic!) produkcji zamków błyskawicznych na całym globie. YKK przykłada tak dużą uwagę do jakości produktów, że zajmuje się każdym elementem produkcji: począwszy od farbowania tkanin na zamki błyskawiczne aż do samodzielnego przetapiania rudy metalu.

3. Nie wymagają prania


To dość kontrowersyjna opinia, ale spodnie dżinsowe, podobno, nie wymagają prania. Według szefa firmy Levi’s, Charlesa V. Bergha, wystarczy przemywać je regularnie szmatką i prać ręcznie co kilka miesięcy. Aby zaś pozbyć się bakterii i brzydkich zapachów, denimowe spodnie można włożyć do… zamrażalki! Według Berga, zachowasz dzięki temu piękny wygląd dżinsów i przyczynisz się do ochrony środowiska. Podejmujesz wyzwanie?

4. Do ich produkcji zużywa się…


… aż kilogram bawełny. Podkreślmy, że piszemy o wysokogatunkowych, oryginalnych dżinsach wykonanych z prawdziwej bawełny. No dobrze, a ile to objętościowo? Wystarczy porównać do opakowania waty bawełnianej, np. kosmetycznej. Jedno opakowanie to zazwyczaj 500 g bawełny. Nie dajemy sobie niemniej uciąć ręki, że bawełna używana do produkcji dżinsów wygląda tak samo.

5. Polska odmiana dżinsów


Dżinsy niewątpliwie kojarzą się z powiewem zachodu. Nic więc dziwnego, że polska odmiana tego materiału nazywana była Teksas. Denimowe spodnie pojawiły się na polskich ulicach w latach 60-tych ubiegłego wieku, a ich produkcją zajmowały się Szczecińskie Zakłady Odzieżowe Odra. Dużą popularność zyskiwały m.in. dzwony, piramidy oraz dekatyzy.

6. Popularność dżinsowych spodni


Być może dżinsowe spodnie nigdy nie zdobyłyby takiej popularności, gdyby nie film „Buntownik bez powodu” (1955 r.), z Jamesem Deanem w roli głównej. Połączenie denimowych spodni i zwykłego, białego podkoszulka, do dziś jest synonimem nonszalancji, luzu oraz zadziorności. Z usług dżinsowych spodni korzystały także inne światowe gwiazdy, m.in. Marylin Monroe czy Elvis Presley, zaś same dżinsy zyskały status ikony popkultury XX wieku.

7. Mała kieszonka w dżinsach


Do czego służy mała kieszonka w dżinsach? Wielu sądzi, że jest to specjalne miejsce na… prezerwatywę. Znacznie bardziej prawdopodobne wydaje się jednak, że powstała jako miejsce na kieszonkowy zegarek, drobne pieniądze lub do przechowywania znalezionych drobinek złota. Dziś możesz w niej ukryć np. bilet, monety do parkometru lub mały odtwarzacz mp3. 

8. Zakaz noszenia dżinsów


Trudno wyobrazić sobie, że dżinsy mogłyby budzić zgorszenie, jednak 60 lat temu nie było to takie oczywiste. Do tego stopnia, że w 1960 roku, po premierze filmu „The Wild One”, wiele amerykańskich szkół, restauracji i miejsc kultury wprowadziło zakaz noszenia dżinsów. Powód? Uznano je za symbol buntowniczego stylu życia oraz dążeń do rewolucjonizmu.

9. Szlufki w dżinsach Levi’sa pojawiły się dopiero 20 lat po śmierci Strauss’a


W dzisiejszych czasach pasek jest wręcz nieodzownym elementem denimowych spodni, bez którego wyglądają goło. Niemniej jednak dżinsy zyskały szlufki dopiero w 1922 roku, 20 lat po śmierci Strauss’a i niemal 50 lat od powstania słynnego modelu Levis 501. Jak więc radzono sobie wcześniej z problemem opadających spodni? W sukurs przychodziły szelki, które zapewniały przy okazji nieco większą wygodę pracy niż wbijający się w podbrzusze pasek.

10. Miedziane nity


Miedziane nity znajdujące się na rogach kieszeni dodają dżinsom uroku. Tymczasem pojawiły się na nich nie ze względów estetycznych, a praktycznych. Jacob Davis, amerykański krawiec, wpadł na pomysł wzmocnienia newralgicznych miejsc po rozmowie z żoną drwala, która poprosiła o stworzenie bardzo wytrzymałych spodni roboczych dla swego męża. Patent na ten sposób szycia kieszeni Davis zdobył wraz ze Straussem – inwestorem – 20 maja 1873 roku.

Czy któraś z tych informacji Cię zaskoczyła? Jeśli tak, to zachęcamy do zapoznania się z innymi ikonami męskiej elegancji, np. z historią kultowych zapalniczek Zippo lub szwajcarskich scyzoryków Victorinox. Tymczasem uciekamy, aby włożyć dżinsy do zamrażalnika – ciekawość nie daje nam żyć!

Szymon Sonik

Więcej artykułów na temat mody męskiej