Data publikacji:


Stare telefony komórkowe wracają do łask

Wydawać by się mogło że w dobie wyścigu technologicznego, oraz coraz to mocniejszych smartphonów, nie ma miejsca na poczciwe i leciwe już konstrukcje z których korzystaliśmy jeszcze dekadę temu. Okazuje się jednak że klasyczne stare Nokie, czy telefony innych producentów znów wracają do łask. Skąd bierze się ten trend? Co powoduje że ludzie coraz chętniej sięgają po wiekowe i technologicznie przestarzałe już telefony komórkowe? Okazuje się że trend ten dostrzegają także producenci współczesnych telefonów. Coraz częściej w ich ofercie można znaleźć telefony z klasyczną analogową klawiaturą i prostym wyświetlaczem. Kuszą one swoją ceną oraz prostotą wykonania. Okazuje się że wielu osobą nie potrzebne są na co dzień gadżety i funkcje takie jak: Mocny aparat, dostęp do Internetu czy skrzynki meblowej, duża pamięć czy kolorowy wyświetlacz. Osoby takie gotowe są zapłacić nawet kilka tysięcy złotych za kilkunastoletni egzemplarz. Ceny starych modeli  Nokii  czy  Ericcsonów  stale rosną i podyktowane są tym że telefonów tych już nie przybędzie. W artykule spróbuje wyjaśnić to zjawisko i zrozumieć co kieruje osobami rezygnującymi z nowoczesnych smartphonów. 

Fenomen retro komórek.  

Okazuje się że moda na stare telefony Nokia jest bardziej złożona niż nam się wydaje. Ludzie decydujący się na zakup tego typu sprzętu przede wszystkim pragną się wyróżnić i jest to zdecydowanie największa grupa osób posiadających retro sprzęty. Nie oszukujmy się nowy telefon świeżo po premierze na nikim nie zrobi większego wrażenia. W dzisiejszym świecie zalewani jesteśmy przecież nowinkami i reklamami sprzętu a coś co jest innowacyjne w dniu premiery, po niedługim czasie powszednieje. Za to osoba wyciągająca w towarzystwie starą komórkę musi robić wrażenie! W końcu jest to telefon unikalny, nie może posiadać go każdy. W dodatku mogę się założyć że klasyczna klawiatura i sposób w jaki się z niej korzysta wprawiłaby w konsternację niejednego nastolatka przyzwyczajonego do ekranów dotykowych. We Francji, kraju w którym moda na stare telefony jest bardzo wyraźna, ceny kultowych sprzętów jak  Nokia 3310  potrafią osiągać ceny  1000 euro . To sporo pieniędzy jeśli weźmiemy pod uwagę fakt że za tą cenę możemy już kupić jeden z topowych znanej marki. No cóż moda od zawsze rządziła się swoimi prawami i nie była dostępna dla przeciętnego Kowalskiego. Na szczęście ceny tych urządzeń w Polsce nie osiągnęły jeszcze tak astronomicznego poziomu. Może warto zaopatrzyć się w kilka egzemplarzy i kto wie, za niedługi czas być może uda nam się sprzedać je z dużym zyskiem. 
 

Nie tylko moda  

Istnieje także spora grupa użytkowników starych telefonów, którymi nie kieruje wcale chęć wyróżnienia się z tłumu. Dlaczego zatem świadomie odrzucają oni osiągnięcia technologiczne naszego świata? Odpowiedź jest prosta, a są nią względy czysto pragmatyczne. Telefony te są banalnie proste w obsłudze, nie wymagają aktualizacji i konserwacji, a do ich działania wystarczy nam tylko i wyłącznie karta SIM. Z tego względu są to idealne telefony dla starszych osób, które mógłby by mieć problem z obsługą, z ich punktu widzenia, skomplikowanego i niezrozumiałego smartphona. Intuicyjna klawiatura, wyraźny i czytelny ekran na którym znajduje się tylko to co potrzebne, te cechy sprawiają że klasyczne telefony komórkowe, świetnie sprawdzają się w tym do czego je zaprogramowano. Mają dzwonić i pozwalać na wysyłanie smsów. Uwierzcie mi, we współczesnym świecie są osoby, które oczekują od telefonu tylko tych dwóch rzeczy. Po co mają więc przepłacać za multum funkcji z których w ogóle nie korzystają. 

Legendarna wytrzymałość  

Pancerność  Nokii 3310  urosła już do miana wręcz legendarnej. O ile historie o  Nokii  przebijającej ścianę, to zestawiając jej wytrzymałość z wytrzymałością współczesnych telefonów ta metafora zaczyna nabierać sensu. Wiele grup zawodowo dych pracuje w warunkach, które są zabójcze dla nowych telefonów. Przykładem mogą być osoby z branży budowlanej. Kurz, wilgoć, błoto, ryzyko upadku czy zgniecenia sprawiają że zwyczajnie nierozsądnym byłoby noszenie w takich warunkach telefonu wartego kilkaset czy nawet kilka tysięcy złotych. Na stare telefony decydując się wiec osoby, dla którym będzie to jedynie narzędzie komunikacji w pracy. Często po powrocie do domu przekładają oni kartę do swojego współczesnego telefonu i ciesz się jego funkcjami w bezpiecznym i czystym domowym zaciszu. Oprócz wytrzymałości telefony te posiadają także żywotną baterię. Może nie tyle chodzi o jej fizyczną pojemność, ale o to że stare telefony w trybie czuwania zużywają znikome ilości energii elektrycznej. Sprawia to że często ładowanie telefonu przeprowadzamy raz w tygodniu. Jest to bez wątpienia zaleta dla osoby, która nie chce pamiętać o codziennym podłączeniu swojego telefonu do ładowania. 

Bezpieczeństwo i niezawodność  

Ostatnią grupą konsumentów, która sięga po klasyczne telefony są biznesmeni. Wbrew pozorom, klasyczne telefony oferują wszystko to czego może oczekiwać na przykład szef dużej firmy. Wiele ze starych telefonów projektowania była właśnie pod taki model klienta i do dzisiaj spełnia swoje funkcje. W dobie Internetu często zapominamy jak łatwo zainfekować nasz telefon i wykraść z niego poufne dane. O ile jesteśmy osobą prywatną, możemy nie odczuć tego w znaczący sposób. Co innego mogą powiedzieć biznesmeni, którzy nie rzadko, korzystają np. z bankowości mobilnej operując naprawdę dużymi kwotami. Klasyczne telefony są praktycznie niemożliwe do zdalnego kontrolowania, nie da się włamać na telefon, który nie ma dostępu do Internetu. Skoro jednak jego nie mamy, to nie będziemy korzystać z płatności online w telefonie. Zamiast tego sięgniemy do znacznie lepiej zabezpieczonego komputera. To trochę pokrętna logika, jednak musicie przyznać że jest w niej dużo sensu i racji. W klasycznych telefon, nie zdarza się też coś takiego jak zacięcia czy utrata płynności. Po prostu wyciągamy telefon z kieszeni i dzwonimy. 

Kultowość na lata  

Jak widać po przykładzie chociażby  Nokii 3310  czy  Noki E51 , stare telefony komórkowe nadal mogą być i są obiektem pożądania wielu osób, które kierują się zarówno chęcią wyróżnienia jak i zdroworozsądkowym podejściem do tematu telefonu komórkowego. Jestem ciekaw czy takim samym kultem i nabożną wręcz czcią będziemy traktować współczesne telefony, które już parę miesięcy po premierze są w oczach wielu ludzi stare i nieatrakcyjne.