Data publikacji:

Kot najlepszym przyjacielem mężczyzny? 11 mitów na temat kotów

Przyjęło się, że najlepszym przyjacielem mężczyzny jest pies. Koty zaś uznawane są za istoty tyleż słodkie, co wredne. Dziś wyjaśnimy, że to nie prawda i mogą stać się wiernymi oraz  oddanymi towarzyszami na męskiej drodze życia, a wiele „prawd” na temat kotów to zwykłe mity. Co powinieneś o nich wiedzieć, by móc trzymać z kotem sztamę?

Mit #1: Kot zawsze spada na cztery łapy


Koty to mali akrobaci  posiadają zdolność obracania się w trakcie lotu, aby spaść łapami do dołu. Stoi za tym skomplikowana fizyka, dlatego nie będziemy zagłębiać się w szczegóły. Ponadto ich łapy dość dobrze amortyzują lądowanie, co przydaje im się np. podczas zeskakiwania z drzew. Nie oznacza to jednak, że kot jest w stanie przeżyć upadek z każdej wysokości. Kot, który wyskoczy z okna lub spadnie z dachu, może się połamać lub nawet zabić. Dla dobra swojego pupila zabezpiecz okna oraz balkon specjalną siatką.

Mit #2: Koty są złośliwe


Kot nasikał Ci do butów, przegryzł słuchawki lub podrapał meble? Nie zrzucaj tego na karb złośliwości. Koty nie chowają urazy i nie można im przypisywać ludzkiej złości. Niesforne zachowania mogą być spowodowane stresem, chorobą, chęcią podzielenia się komunikatem lub, po  prostu, kocią naturą. Drapanie mebli może oznaczać brak drapaka, na którym kot mógłby zdzierać pazury. Sikanie na buty może zaś być zaś efektem przyniesienia do domu drażniących go zapachów lub… niedostatecznie czystej kuwety. Koty to czyściochy.

Mit #3: Kot nie zje zepsutego/trującego/szkodliwego


To mit popularny zwłaszcza wśród osób, które wypuszczają koty na zewnątrz. Według nich kot nie zje żadnej rzeczy, która może mu zaszkodzić. Jak nie trudno się domyślić, koty nie posiadają wrodzonego daru do sprawdzania terminu ważności. Co więcej, są w stanie zjeść rzeczy niejadalne, np. patyczki do uszu czy ścierkę ubrudzoną odrobiną tłuszczu. Kontrolowanie tego, co je kot, jest obowiązkiem odpowiedzialnego właściciela.

Mit #4: Kotów nie da się nauczyć sztuczek


Czyżby? Choć sztuczki i zabawy kojarzone są głównie z psami, kota również można nauczyć prostych komend. Z łatwością nauczysz swojego kociego przyjaciela siadania na zawołanie, podawania łapy lub nawet różnych ewolucji. Trzeba jedynie uszanować to, że czasem nie będzie miał ochoty na naukę. 

Mit #5: Kot nie przywiązuje się do właściciela


Koty to zwierzęta terytorialne i przywiązują się głównie do miejsc. Z tego też powodu nie zaleca się podróżowania z kotem, co mogłoby go stresować. Nie oznacza to jednak, że kot nie przywiązuje się do właściciela. Wręcz przeciwnie, może on za nim tęsknić, chcieć spędzać czas lub regularnie przychodzić na pieszczoty. Robi to jednak w sposób mniej nachalny, niż ma to miejsce w przypadku psów. Dla kota wystarczającą bliskością może być już leżenie z właścicielem na dwóch końcach tej samej kanapy lub „barankowanie” się kilka razy dziennie. 

Mit #6: Kot mruczy, bo jest mu dobrze


To prawda, mruczenie bardzo często jest oznaką zadowolenia i przyjemności. Jeśli kot mruczy i podstawia Ci głowę, byś pogłaskał go za uchem, możesz być wręcz pewien, że jest mu dobrze. Nie wszystkie przypadki mruczenia są jednak spowodowane przyjemnością. Powodem mruczenia może być także stres (kot w ten sposób próbuje się zrelaksować) czy choroba. Często widać to np. po adopcji kota lub przeprowadzce, gdy mruczy przez wiele godzin. W ten sposób oswaja się z nową, nieco stresującą rzeczywistością.

Mit #7: Czym droższa karma, tym lepsza


Jeśli pragniesz, aby Twój kot był zdrowy i szczęśliwy, musisz wiedzieć, że wysoka cena karmy nie zawsze idzie w parze z wysoką jakością. Wręcz przeciwnie, niektóre znane i uznawane za luksusowe marki, często oferują produkty bardzo niskiej jakości, szkodliwe dla kota. To, na co należy zwrócić uwagę to nie cena, a zawartość mięsa. Koty to obligatoryjni mięsożercy, dlatego powinni żywić się karmą złożoną niemal z samego mięsa, wzbogaconego jednak niezbędnymi suplementami. Złe karmy, także te drogie, zawierają jedynie kilka procent mięsa i całą masę zbożowych wypełniaczy.

Mit #8: Najlepiej wziąć małego kota, aby móc go wychować


To bardzo niesłuszny oraz przykry mit. Według niektórych najlepiej wziąć do domu kota małego, aby go wychować i przyzwyczaić do nowego otoczenia. Argumentem bywa przykład psów oraz to, że duży kot nie jest w stanie przywiązać się do nowego właściciela. W rzeczywistości dorosłe, kilkuletnie koty przygarnięte ze schroniska momentalnie przywiązują się do człowieka, a ich „wychowanie” bywa znacznie łatwiejsze. Młode koty, zbyt wcześnie odebrane od matki, mogą sprawić wiele problemów. Dlaczego zaś ten mit jest przykry? Otóż praktyka pokazuje, że dorosłe koty mają nikłe szansę na adopcję i bardzo często spędzają resztę życia w schronisku lub kociej fundacji.

Mit #9: Koty powinny pić mleko


Owszem, piją mleko matki. Po odstawieniu od tego typu karmienia, czerpią one wodę głównie z pożywienia. To m.in. dlatego tak ważne jest, aby podawać kotu karmę mokrą, a nie suchą. Koty nie posiadają silnego pragnienia i nie piją wówczas wystarczającej ilości… wody. Bo to właśnie wodę, a nie mleko (zawierające laktozę), najlepiej jest im nalewać do miski. 

Mit #10: Kastracja zmienia charakter kota


Boisz się, że kastracja lub sterylizacja zmieni charakter Twojego kota? Niesłusznie, bo to mit. Podobnie jak to, że stanie się osowiały, otyły lub straci do Ciebie zaufanie. Kastracja nie tylko nie zmieni Twojego kota, ale i sprawi, że będzie żyło mu się znacznie przyjemniej. Nie będzie odczuwał bowiem tak silnego instynktu, który każe mu pędzić w poszukiwaniu niebezpiecznej przygody. Wiadomo jakiej.

Mit #11: Kot musi wychodzić na dwór


Choć koty uwielbiają eksplorować terytoria, nie oznacza to jednak, że musisz wypuszczać go z domu. Doskonałym terytorium do życia może być już sam dom lub mieszkanie. Dzięki temu unikniesz wielu zagrożeń, na jakie kot narażony jest na dworze (np. potrącenia przez samochód lub zagryzienia przez psy). Warto jednak pamiętać o tym, że kot przebywający w domu wymaga zawsze czystej kuwety oraz wspólnych zabaw, które pozwolą mu zaspokoić jego instynkty łowcze. Zagryzienie zabawkowej myszki lub piórek zwieszonych na wędce będzie doskonałym substytutem polowania na myszy.

Spojrzenie na koty z innej perspektywy jest bardzo ważne. Choć łatwo odebrać za istoty zimne, nieczułe oraz złośliwe, warto spróbować je zrozumieć. Tym bardziej, że kot potrafi być doskonałym przyjacielem mężczyzny. Zwłaszcza, jeśli nie masz czasu na spacery z psem lub Twoim sąsiadom przeszkadza szczekanie. Budowanie przyjaźni z kotem to dość trudna, acz bardzo satysfakcjonująca przygoda – warto jej spróbować.

Szymon Sonik

Więcej artykułów na temat akcesoriów