Data publikacji:

Parasol przeciwdeszczowy dla mężczyzny – jaki wybrać?

W czasach kosmicznych wodoodpornych technologii, tkanin gore-tex i przeciwdeszczowych materiałów, klasyczny męski parasol wydaje się trącić myszką. Wielu mężczyzn uznaje też, że noszenie przy sobie niewielkiego parasola jest głównie domeną kobiet. Nic bardziej mylnego. Świat męskiej elegancji ciągle parasolem stoi. Jeśli takowego nie posiadasz, najwyższy czas to zmienić.

Dlaczego warto posiadać męski parasol?


Kurtka przeciwdeszczowa lub taktyczna czapka z daszkiem uchronią Cię przed deszczem, ale nie w każdych sytuacjach. Nie zawsze bowiem możesz założyć ubrania wykonane z wodoodpornych materiałów. Są one typowo sportowe i casualowe, więc formalne wydarzenia wymagają od Ciebie klasycznego zestawu: garnituru, marynarki czy płaszcza. Jak można się domyślić, radzą sobie one z deszczem znacznie gorzej niż poliamidowa przeciwdeszczówka.

Inny powód, dla którego warto mieć przy sobie parasol to fakt, że nie tylko ty możesz potrzebować ochrony przed deszczem. Duży męski parasol posłuży do ochrony przed deszczem nie tylko Tobie, ale i Twojej partnerce. Użyczenie parasola lub zapewnienie schronienia pod nim to obowiązek mężczyzny, który pretenduje do miana dżentelmena. Inna sprawa, że jest to gadżet na wskroś związany z męską elegancją i nie trzeba się go wstydzić. Posiadanie podręcznego parasola to nie tylko domena kobiet, ale i stylowych mężczyzn.

Jaki parasol wybrać?


Najlepszy parasol to ten, który mamy przy sobie. Nawet ten najdroższy, najpiękniejszy i najwytrzymalszy na nic Ci się nie przyda, jeśli cały czas będzie spędzał w garderobie lub szafie. Owszem, skorzystasz z niego wychodząc z domu podczas niepogody, jednak gdy zaskoczy Cię ulewa na mieście, będziesz zdany na nieprzemakalność ubrań. W pierwszej kolejności warto więc wybrać niewielki składny parasol (70 – 100 cm średnicy), który zmieścisz do aktówki, podręcznej torby lub plecaka. Powinien być na tyle mały i lekki, aby nie przeszkadzał na co dzień, jednak wystarczająco wytrzymały, by przetrwać wichurę. Taki parasol przyda się także w czasie podróży. Większe modele parasoli, o średnicy ok. 110-130 cm warto mieć w domu oraz – tak na wszelki wypadek – w samochodzie.

Materiały i wykonanie


O skuteczności parasola decyduje przede wszystkim jego szkielet. To on ma zadanie stawić opór podmuchom wiatru, które wywierają na wykonaną ze poliestru (pongee), teflonu lub nylonu czaszę bardzo dużą siłę. Szkielet parasola wykonany jest najczęściej ze stali, jednak spotka się także parasole wykonane ze znacznie lżejszych materiałów, np. aluminium, włókna szklanego (fiberglass) lub włókna węglowego. Na nieco większą porcję dandyzmu można pokusić się zaś wybierając elegancką rękojeść. Dawniej wykonywano je nawet z kości słoniowej lub rogu bawoła. Dziś jednak warto postawić na klasyczne drewno lub rączkę pokrytą skórą. Stylowe męskie parasole często zdobione są egzotycznymi odmianami drzew oraz gustownymi wstawkami.

Wytrzymałość


Większość tanich parasoli męskich nie jest zbyt wytrzymałych. To fakt, który pewnie niejednokrotnie zauważyłeś sam, obserwując mężczyzn siłujących się z wywiniętym na wierze parasolem. Jeśli chcesz tego uniknąć, wybierz parasol marki specjalizującej się z ich produkcji. Duże znacznie ma także liczba żerdzi stelaża. Tanie parasole rozparte są na 6 żerdziach, któe nie gwarantują sztywności podczas burzy i wichury. Na te okazje lepiej przygotować parasol podtrzymywany na 12 lub nawet 16 żerdziach, które sprostają nawet dużym wiatrom.

Co ciekawe, kształt parasola męskiego nie musi przypominać okrągłego tulipana. Dostępne są także parasole kwadratowe (których nie polecamy) oraz o kształcie kropli. Nieco wydłużony parasol ma tę zaletę, że lepiej chroni przed deszczem ciało podczas poruszania się, a ponadto ułatwia mijanie się z innymi osobami na chodniku. Jest też bardziej opływowy, co pomaga w walce w wiatrem.

Szymon Sonik

Więcej artykułów na temat gadżetów