Data publikacji:

Nowoczesny dandys — stylowy mężczyzna

Dandys w kulturze to postać niejednoznaczna. Z jednej strony można określić go miłośnikiem stylu i piękna, z drugiej zaś uosabia cechy, które trudno zaliczyć do zalet: próżność, arogancję czy egoizm. Czy w dzisiejszych czasach jest miejsce na dandyzm oraz jak wygląda nowoczesny dandys?

Dandys. Kto to?

Dandyzm utożsamiany jest dziś głównie z przesadną elegancją, nienagannymi manierami oraz wyjątkową dbałością o strój. Nie wszystkie przejawy wysokich manier są jednak dandyzmem. Aby zrozumieć jego istotę, należy wrócić do czasu Rewolucji Francuskiej oraz egalitarnych przemian, jakie miały wówczas miejsce w Europie.

Dandyzm był odpowiedzią na procesy wymiany elit, burzenie dotychczasowego porządku świata opartego na pochodzeniu oraz wyrazem nieufności wobec nowych reguł.

Wbrew tendencjom, dandysi nie umniejszali roli ustępującej arystokracji i nie wtłaczali się w ramy zdroworozsądkowego, raczkującego kapitalizmu. Wręcz przeciwnie, wykorzystali falę dyfuzji kulturowych, czyli wzajemnego przenikania się arystokratycznych i mieszczańskich sfer.

Odtąd na arystokratyczne stroje, przekonania i styl życia mogli pozwolić sobie nie tylko „dobrze urodzeni”, ale i ci, którzy tego zapragnęli i było ich na to stać.

Dandys, czyli nad-elegant

Obecność dandysów w przestrzeni publicznej była kontrowersyjna. Dandysów określano głupcami, modnisiami, próżniakami i innymi pejoratywnymi określeniami. Z tego powodu dandyzm szybko stał się odpowiedzią na mieszczańską, kapitalistyczną rzeczywistość.

Ideologia ta daleko wykraczała poza modny styl ubioru. Innymi wyróżnikami dandysów były zamiłowanie do piękna i sztuki, otwartość na świat oraz przywiązanie do indywidualizmu.

Zdecydowali się oni rozwijać własne kompetencje i dążyć nie tylko do gromadzenia kapitału, ale i poprawiania estetyki życia.

Korzystając z opadu kulturowego weszli w świat arystokratycznych symboli i możliwości, wykorzystując je do własnych celów. Wysokie przekonanie o własnej wyjątkowości, brak limitów i  pycha sprawiły zaś, że dandysi w swoich dążeniach do zapożyczenia arystokratycznych cech wpadali w pułapkę przesadnej poprawności. Ogromne przywiązanie do zasad elegancji i obycia sprawiło, że dandysów określano „nad-gentlemenami”.

Współczesny dandys

Wraz z nastaniem I i II Wojny Światowej oraz upadkiem okresu prosperity belle époque, wizerunek dandysa mocno stracił na znaczeniu.

W okresie wojen, niepokoju i nowych narracji zamiłowanie do piękna, poezji, stroju czy sztuki przestało identyfikować mężczyznę niezależnego i wizjonerskiego. Wręcz przeciwnie, cechy te stały się wysoce niepożądane i musiały zostać zastąpione przez pracowitość, mężność, odwagę, honor czy rozsądek.

Dzisiejszy powrót do dandyzmu jest trudny, ale nie niemożliwy. Przede wszystkim musi opierać się nie tyle na odtwarzaniu wzorów, co idei. Innymi słowy, musi odzwierciedlać sprzeciw wobec miałkości świata i to zarówno na polu męskiego stylu, jak i sztuki, zainteresowań czy manier.
Biorąc pod uwagę modę męską, rolą współczesnego dandysa jest przeciwstawienie się tendencji do rezygnacji z ubioru eleganckiego na rzecz wygodnego, sportowego.

Współczesny dandys nie wstydzi się garnituru, dwurzędowej marynarki, kaszkietu czy poszetki. Nie zakłada na wesele koszuli z krótkim rękawem, mimo iż tak jest wygodniej.

Zamiast sneakersów, wybiera na ważne okazje skórzane, czarne półbuty z zamkniętą przyszwą. Jeśli zaś łączy elementy pozornie rozbieżne (np. garnitur ze sportowymi butami), to w wyniku świadomego łamania zasad, a nie ignorancji.
Mimo że dandyzm bywa dziś utożsamiany z metroseksualizmem lub nadmiernym przywiązaniem do własnego wyglądu, idea niegodzenia się z przeciętnością powinna być bliska każdemu stylowemu mężczyźnie.

W znajomości zasad i kanonów mody męskiej nie chodzi wszak to, by piętnować niewiedzę, a o to, by świadomie budować swój wizerunek, unikając wpadek modowych lub łamania etykiety.