Data publikacji:

Do czego służy poszetka? Rozwiewamy mity

Niektórzy czyszczą nią buty, inni nazywają butonierką, a kolejni sądzą, że najlepiej wygląda wtedy, gdy jest fabrycznie złożona. Zgadza się, poszetka zdecydowanie nie ma łatwego życia. Narosło wokół niej tak wiele błędnych przekonań, że sami nie wiemy od czego zacząć. Zacznijmy więc od podstaw: jaka właściwie jest jej prawidłowa nazwa i gdzie należy ją nosić?

Poszetka, butonierka, brustasza

Będąc w sklepie odzieżowym z eleganckimi męskimi akcesoriami, możesz spotkać się z klientem pytającym o butonierkę. Nie oznacza to jednak, że pragnie kupić ozdobną dziurkę na klapie marynarki, w którą wkłada się żywy kwiat. Butonierką, nie wiadomo czemu, wiele osób nazwa właśnie poszetkę, czyli jedwabną, ozdobną chustkę. Inna popularna nazwa, równie błędna, to brustasza.

W czym zaś nosi się poszetkę? To już znacznie prostsze: w niewielkiej kieszonce zlokalizowanej na lewej piersi. I tutaj znów pojawia się problem, bowiem w tym przypadku również łatwo o pomyłkę.  Słowa „brustasza” i „butonierka” nie brzmią może zbyt podobnie, jednak mogą się mylić. Przypominamy więc: poszetkę wkładamy do brustaszy, zaś żywy kwiat wpinamy w butonierkę.

Czym właściwie jest poszetka?

Szukając poszetki również możesz dojść do wniosku, że nazwa ta nie jest precyzyjna. Niektórzy sprzedawcy oferują bowiem białe chustki, inni kolorowe „serwetki”, a niektórzy nazywają poszetką  złożony niczym origami spiczasty rulon.

W rzeczywistości poszetka jest po prostu niewielką kwadratową chustką o wymiarach ok. 35x35 cm. Spotyka się zarówno jedwabne poszetki z fantazyjnymi zdobieniami, jak i gładkie, białe poszetki wykonane z lnu. Te pierwsze nadają się idealnie na co dziej lub mniej uroczyste imprezy. Często składa się je w nieco ekscentryczny sposób, co ma podkreślić styl użytkownika. Biała poszetka najlepiej prezentuje się zaś na formalnych wydarzeniach, w towarzystwie eleganckiego garnituru czy smokingu.

Jak składać poszetkę?

Choć sposobów na złożenie poszetki jest wiele, najbardziej cenione są te najprostsze. W przypadku lnianej białej poszetki króluje  TV fold, czyli takie złożenie, w którym z brustaszy wystaje jedynie wąski pasek materiału. Kolorową poszetkę składa się zaś w buffa przypominającego grzybek, strzelisty trójkąt lub górę o kilku szczytach (mountain fold). Odrobina nonszalancji i niedbałego efektu jest więc wskazana, bowiem bardzo dobrze podkreśla luźny charakter codziennego stroju.

Czy poszetkę zakłada się tylko do garnituru?

Poszetka przez wielu uważana jest za ozdobę wyjątkowo szykowną i elegancką, którą zakłada się tylko na wyjątkowe okazje. Nic bardziej mylnego. Można ją nosić zarówno do wizytowego garnituru, jak i sportowej czy tweedowej marynarki. Sama marynarka wygląda wówczas korzystniej i bardziej elegancko.

Czy poszetka zastępuje krawat?

Popularnym błędem jest traktowanie poszetki na równi z krawatem lub muchą. Nie jest ona jednak alternatywą dla tych ozdób szyi i może być (a nawet powinna) stosowana wraz z nimi. Należy przy tym jednak pamiętać, że zestaw krawatu i poszetki wykonany z tego samego materiału nie wygląda dobrze, zwłaszcza, jeśli są to elementy poliestrowe. Najlepiej dobrać je w taki sposób, by nawiązywały do siebie kolorystycznie, jednak były zupełnie różne.

Jaką rolę pełni poszetka?

Wbrew pozorom, poszetka nie jest chustką, którą można wytrzeć nos, zmyć plamę z koszuli, rozłożyć na kolanach w czasie kolacji czy przetrzeć buty. Jest to nic innego jak ozdoba. Poszetka informuje także, że jej właściciel doskonale orientuje się w zasadach męskiej elegancji i świadomie użył jej jako elementu zdobiącego strój. Można więc stwierdzić, że jest to kropka nad „i” całej stylizacji.

Autor: Szymon Sonik