Data publikacji:

Jak ładować akumulator?

Długi postój, włączone światła, urządzenie kradnące prąd — możliwych powodów rozładowania akumulatora nie trzeba długo szukać. Tym bardziej zimą, gdy niskie temperatury obniżają skuteczność akumulatora nawet o kilkadziesiąt procent. Jak ładować akumulator za pomocą prostownika? Jak się okazuje, o błędy wcale nie trudno.
jak ładować akumulator

Jak podłączyć akumulator do prostownika?

Odpinać, czy nie odpinać klemy — to pytanie bardzo często pojawia się na forach samochodowych. Choć w starszych samochodach można było bezpiecznie ładować akumulator z podpiętymi klemami, dziś lepiej postawić na odłączenie akumulatora.

Współczesne instalacje elektryczne, pełne czujników i komputerowych sterowników, mogłyby zostać uszkodzone podczas ładowania akumulatora. Wadą tego rozwiązania jest zresetowanie komputera pokładowego, co może się wiązać z rozstrojeniem silnika lub sterowników instalacji gazowej.

Rozwiązaniem jest zakup nowoczesnego prostownika mikroprocesorowego. Według producentów, nadaje się on do ładowania podłączonego do klem akumulatora.
Jak podłączyć prostownik do akumulatora? Tutaj sprawa jest prosta. Plus (czerwony kabel) podłączasz do plusa, minus (czarny kabel) do minusa. Zwróć uwagę na to, by bieguny były czyste i niezaśniedziałe. Krokodylki prostownika powinny trzymać się na nich pewnie i nie mogą dotykać innego metalowego elementu lub przewodu.

Wnętrza ze smakiem polecają - Pralka w kuchni a prawo

Jakim prądem ładować akumulator?

Ważną rzeczą w bezpiecznym ładowaniu akumulatora jest ustawienie odpowiedniego prądu ładowania. Natężenie prądu powinno wynosić 1/10 wartości pojemności akumulatora. Oznacza to, że akumulator o pojemności 56 amperogodzin (Ah) najlepiej ładować prądem o natężeniu 5,6 A.

W praktyce ustawienie takiej wartości może być niemożliwe, więc wybierz najbliższą. Ustawienie zbyt wysokiego prądu ładowania może doprowadzić do zagotowania się elektrolitu i uszkodzenia akumulatora. Prostowniki mikroprocesorowe same ustawiają parametry ładowania oraz wyłączają się automatycznie po naładowaniu akumulatora, więc mogą nie mieć takiej regulacji na obudowie.

Przeczytaj także: Motocykle jak dzieła sztuki

Jak ładować akumulator samochodowy?

Współczesne akumulatory są bezobsługowe, co oznacza, że nie trzeba w nich odkręcać korków ani dolewać wody do elektrolitu. W większości modeli będzie to wręcz niemożliwe bez przewiercenia otworów w pokrywie. Mają odpowietrzniki, które zapobiegną wzrostowi ciśnienia w obudowie akumulatora. Jeżeli jednak używasz akumulatora starszego typu, otwórz korki lub listwę maskującą.

Jeżeli ładujesz akumulator w garażu, nie musisz wyjmować go z samochodu. Wystarczy, że zadbasz o dobre przewietrzenie pomieszczenia i ustawisz prostownik w bezpiecznym miejscu.

Gdzie natomiast naładować akumulator w domu?

Najlepszym miejscem jest piwnica, pomieszczenie gospodarcze z oknem lub, w ostateczności, łazienka. Pamiętaj, że w czasie ładowania akumulatora mogą wydobywać się toksyczne i łatwopalne gazy, więc nie rób tego w małych pomieszczeniach ani przy otwartym ogniu. Do wybuchu gazu może doprowadzić m.in. papieros, zapałka, piec grzewczy, piecyk gazowy czy kuchenka gazowa.

Typowe błędy w ładowaniu akumulatora

Szybciej, znaczy lepiej? Niekoniecznie! Jednym z głównych błędów jest ładowanie akumulatora zbyt dużym prądem, co może przyspieszyć proces, ale grozi uszkodzeniem ogniw.

Jednocześnie błędem jest też odwrotna sytuacja. Wiele tanich prostowników dostosowanych jest do małych akumulatorów i ładuje z bardzo małym natężeniem, np. 3 A. Naładowanie akumulatora o pojemności 100 Ah mogłoby potrwać nawet kilka dni, o ile w ogóle udałoby się to zrobić.

Inny błąd to ustawienie nieprawidłowego napięcia. Niektóre prostowniki mają możliwość ładowania instalacji 6 V i 12 V. W samochodach osobowych jest najczęściej instalacja 12 V, więc ustaw przycisk prostownika w tej pozycji.
Pamiętaj, że długotrwała jazda z niedoładowanym akumulatorem mocno odbija się na jego kondycji. Regularne sprawdzanie stanu akumulatora i podładowywanie go sprawi, że przedłużysz jego żywotność nawet o kilka lat.