Data publikacji:

Mucha czy krawat? Co założyć?

Granatowy garnitur, biała koszula, czarne półbuty – ten zestaw to absolutna podstawa męskiej elegancji i nie może go zabraknąć w żadnej garderobie. Co jednak z nim połączyć: muchę czy krawat? Podpowiadamy, w jakich sytuacjach sprawdzi się krawat, a na jakie okazje możesz założyć muchę.

mucha czy krawat

Kiedy warto zdecydować się na krawat?

Krawat to zdecydowanie najpopularniejszy element ozdobny męskiego stroju. Pasuje do większości okazji, dlatego jest przy okazji najbezpieczniejszym wyborem. Z krawatu skorzystasz m.in. na studniówce, weselu, ślubie, pogrzebie, maturze czy osiemnastce. Jeśli nie masz w swojej szafie dobrej jakości krawatów, najwyższy czas to zmienić. Pojawienie się na uroczystych wydarzeniach z gołą szyją oraz rozpiętą koszulą to faux pas.

Kiedy należy zdecydować się na krawat? Najprościej ujmując: zawsze wtedy, gdy zakładasz garnitur. Pozostawienie gołej szyi to popularny trend, ale sprzeczny z kanonem mody męskiej. Taki strój wygląda niechlujnie i w niektórych sytuacjach może postawić cię w złym świetle. Na rezygnację z ozdób szyi można pozwolić sobie dopiero w przypadku wyjątkowo casualowych garniturów (np. lnianych) oraz w przypadku zestawu koordynowanego.
Sporą zaletą krawata jest fakt, że z jego pomocą możesz łatwo żonglować formalnością stroju. Gładkie i stonowane krawaty jedwabne idealnie nadają się na najbardziej podniosłe uroczystości. Krawaty grenadynowe lub wzorzyste założysz natomiast na eleganckie imprezy, spotkania biznesowe czy osiemnastki. Warto mieć w zanadrzu także casualowy krawat, czyli tzw. knit. Dziergany krawat knit zakończony ściągaczem to dobry wybór na co dzień, gdyż nie sprawia wrażenia nazbyt eleganckiego elementu.

Do jakich uroczystości pasuje mucha?

Mucha cieszy się w modzie męskiej coraz większą popularnością, zwłaszcza wśród młodzieży. Coraz częściej widywana jest na studniówkach, osiemnastkach, a nawet weselach. Czy pasuje na takie okazje? To zależy.

Pierwszą rzeczą, którą warto wyjaśnić, jest kolor muchy. Czarne muchy zarezerwowane są do smokingu, natomiast te należy nosić wraz z frakiem. Jeśli się pomylisz, możesz zostać uznany za… kelnera! Podobna sytuacja czeka cię, gdy założysz białą lub czarną muszkę do zwykłego garnituru wizytowego.
Zdecydowanie bezpieczniejszym rozwiązaniem jest wybór muchy w innym kolorze, np. granatowym, bordowym, ciemnozielonym lub wzorzystym (ale nie jaskrawym). Znacznie ważniejszy jest jednak dobry materiał muchy (jedwab), który dobrze prezentuje się w sztucznym świetle. Poliestrowe muchy mogą wyglądać niekorzystnie. Podobnie jest z wiązaniem muchy. Prawdziwy elegant dopuszcza jedynie klasyczne muchy wiązane. Nawet jeśli nie są tak idealne jak muchy na gumce lub pasku, wyglądają bardziej stylowo. Gotowe muchy to nieco wstydliwa ozdoba, podobnie jak krawaty na gumce lub poszetki usztywniane kartonikiem.

Koszula do muchy – czym różni się od klasycznej?

Decydując się na muchę, warto dobrać do niej odpowiednią koszulę. Najschludniej prezentują się te z krytą listwą guzików, aczkolwiek wybór koszuli z odkrytymi guzikami wcale nie jest błędem. Ukrycie guzików doda elegancji oraz smukłości. Jeśli chodzi o kołnierzyk, możesz zdecydować się na klasyczny kołnierz kent lub kołnierz półwłoski. Ten drugi ma szerzej rozstawione wyłogi. Ważne jest to, by wyłogi były na tyle długie, by stworzyły coś w rodzaju tła dla muchy. Jeśli będą zbyt krótkie, znikną pod fałdami materiału i dadzą karykaturalny efekt. Im większa mucha, tym większy powinien być kołnierz.

Z dziennikarskiego obowiązku musimy także wspominać o koszulach zakładanych do niezbyt popularnych w Polsce fraków oraz smokingów. Koszula do fraka cechuje się najwyższą formalnością, a jej charakterystyczne elementy to łamany kołnierzyk oraz ozdobna listwa z guzikami jubilerskimi. Można ją zastosować także do smokingu. Nieco niższą formalność ma koszula z kołnierzykiem wykładanym, którą należy zakładać wyłącznie do smokingu. Wybór tego rodzaju koszuli do garnituru wieczorowego jest błędem.

Jak wiązać krawat? Skończ z topornymi węzłami!

Jednym z najpopularniejszych wiązań krawatów w Polsce jest węzeł windsorski lub półwindsorski. To klasyczny i schludny węzeł, ale pasuje jedynie mężczyznom o masywnej szyi. W większości przypadków będzie więc przytłaczał, co popsuje efekt smukłej sylwetki. Z tego powodu polecamy niezwykle modny i ciekawy węzeł prosty four-in-hand („na cztery”). Popularny w modzie włoskiej czy francuskiej węzeł asymetryczny to swego rodzaju sygnał, że tajniki mody męskiej nie są ci obce. Pamiętaj także o tym, by stworzyć charakterystyczną łezkę w górnej części krawata. Doda mu dynamicznego wyglądu i sprawi, że krawat nie będzie wyglądał niczym zdechła ryba.

Co wybrać na studniówkę, weselę lub do ślubu – krawat czy muchę?

Jeżeli decydujesz się na klasyczny, elegancki garnitur wizytowy, wybór jest w zasadzie dowolny. Obie ozdoby szyi sprawdzą się doskonale i mogą wzbudzać wątpliwości jedynie wyjątkowych purystów (lub osób, które jedynie sądzą, że znają się na modzie męskiej). Nasza rada brzmi: wybierz to, co bardziej ci odpowiada. Zadbaj jedynie o dobranie odpowiedniego rozmiaru i zawiązanie poprawnego węzła. Jeśli się wahasz, wspomnimy o jednej niewątpliwej zalecie muchy – jest po prostu wygodna. Nie zwisa z szyi, więc nie wpadnie do tortu, sałatki lub zupy. To wyjątkowo pragmatyczny argument, ale może okazać się rozstrzygający.